sticky

  • szoping
  • deviantart
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak rysować. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak rysować. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 kwietnia 2016

Jak rysować włóczkę kredkami ?

Cześć Miśki ! Dzisiejszą notatkę rozpocznę z grubej rury. W zeszłym tygodniu pojawiła się bowiem recenzja kredek, a teraz chciałabym podzielić się z Wami wiedzą praktyczną. Tak więc, dzisiaj będzie tutorial o tym, jak rysować i kolorować kredkami przedmioty wykonane z włóczki. Na wstępie powiem, że nie jest to rzecz prosta i szybka w wykonaniu. Wymaga cierpliwości i poświęcenia sporej ilości czasu. Ale przy dobrych wiatrach, ogromnych chęciach, jest dosyć łatwa w opanowaniu. Najważniejsze to zachować czujność oka i pilnować się naszego wzorca. 

Czytaj Więcej »

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Jak Rysować / Kolorować Usta Kredkami ?

Witajcie Kochani !!!! Sto całusów dla Was ! Mam nadzieję, że Nowy Rok zaczął się Wam spokojnie, wesoło i szczęśliwie. Ponoć jaki pierwszy dzień, taki cały rok ale szczerze powiedziawszy to nie we wszystkie przesądy wierzę, o ile wierzę w nie w ogóle. No a dzisiaj postanowiłam, zgodnie z ostatnią obietnicą, usystematyzować wiedzę praktyczną. Tym razem temat tutorialu będzie dotyczył ust. Wiem, że wielu z Was na to czekało, więc postanowiłam w końcu wziąć się do roboty. A w tym przypadku robota nie jest taka trudna.  W zasadzie praca z kolorami to jedynie kwestia wypełniania wcześniej narysowanego szkicu. Co wcale nie znaczy, że nie wymaga od nas koncentracji i wielu ćwiczeń.
Poniżej przedstawiam podstawowy sposób na wypełnianie ust kolorem. Kolorystyka jak zawsze jest umowna i możecie ją modyfikować według potrzeb, bo jak wiadomo każdy wzorzec jest inny i wymaga innego podejścia.

Do wykonania ust będziemy potrzebować takich kolorów jak: róż wenecki ( łososiowy ), pomarańczowy, różowy, czerwony, fioletowy, brąz, czerń oraz biel.
Ja użyłam kredek Jumbo, ale można użyć jakichkolwiek, z którymi nam się dobrze pracuje.  Jeżeli biel z zestawu jest twarda i słaba, polecam sięgnąć po kredki o miękkim graficie jak np. Derwent Coloursoft, Derwent Inktense, Derwent Drawing, czy Koh- I - Noor Mondeluz.


Czytaj Więcej »

środa, 10 lipca 2013

Jak rysować oko w perspektywach

                    Czyli Dalszych Zmagań czas zacząć :)                                

Dzisiaj tak , jak obiecałam omawiać będziemy rysowanie oka w perspektywach. Do tego warto powtórzyć sobie ostatni temat w kwestii jak rysować oko w ogóle, ponieważ to co przedstawię poniżej jest w pewnym sensie ze sobą powiązane. Może się wydać nieco skomplikowane, ale jak przebrniecie przez tą całą teorię i trochę poćwiczycie to uwierzcie mi będziecie śmigać następne oczy intuicyjnie. Zanim jednak zaczniemy przerabiać temat, chciałabym abyście wykonali sobie także w domu kilka ćwiczeń oczu widzianych od frontu, wyrażających różne emocje. To pozwoli wam się oswoić z kształtami jakie oczy potrafią przybrać w zależności od grymasu twarzy. Takie ćwiczenia również wyostrzą waszą obserwację i spostrzegawczość a także wyczulą na zachodzące różnice między poszczególnymi częściami oka. 


Przykładowo wstawiłam studium oka w dwóch  różnych grymasach. Chciałabym abyście sobie znaleźli jakieś przykłady i sami spróbowali coś narysować. Nie muszą być dwa, może być więcej. Im więcej będziecie rysować tym  lepiej. Nie kopiujcie tego co tu umieszczam. Chcę abyście się popisali kreatywnością :) Zdajcie się na własną intuicję i skosztujcie samodzielności ;) 
A teraz przechodzimy do rzeczy. Oko w perspektywach. Tak więc na szybko przypominamy sobie wszystkie omawiane perspektywy i działamy. 

 Perspektywa frontalna - Tą już omawiałam poprzednio podczas tłumaczenia jak rysować oko w ogóle. :) Przypomnijcie sobie tylko schemacik, bo będę do niego nawiązywać w następnych perspektywach.


Perspektywa z Lotu Ptaka - Czyli patrzymy na oko z góry. 


Charakterystyczne jest to, że górna powieka jest bardzo spłaszczona i będzie znajdywać się na poziomie spojówki zewnętrznej, a dolna bardzo wypukła, przypominająca obciążony woreczek. Wysokość oka zawiera się w połowie oka widzianego od frontu, ponieważ kiedy patrzymy od góry oko ulega zmniejszeniu na wysokość. Staje się także wydłużone w szerz. Ten odcinek podpisany jako B to połowa naszego oka w perspektywie frontalnej. Zauważcie także, że w perspektywie z lotu ptaka tęczówka oka jest w formie spłaszczonej kuli, tak samo źrenica, która dodatkowo znajduje się bliżej dolnej części tęczówki. Naturalnie pod warunkiem, że rysowane przez nas oko spogląda przed siebie. Przy innym kierunku spojrzenia  źrenica przybierze nieco inne miejsce położenia. To się tyczy wszystkich perspektyw. Spojówki znajdują się na tych samych poziomach jak w perspektywie frontalnej. 

Perspektywa Żaby - Spoglądamy na oko od dołu. 


Zachodzi nam tutaj odwrotność perspektywy z lotu ptaka. Tym razem dolna powieka jest płytka i spłaszczona, a górna wygięta w silnym łuku. Podczas gdy spojówka wewnętrzna znajduje się ciągle w tym samym położeniu, spojówka zewnętrzna wędruje niżej i będzie na tym samym poziomie co linia powieki dolnej. Aby wyznaczyć sobie linię powieki górnej wystarczy odmierzyć sobie odcinek A, widoczny na schemacie powyżej, trzykrotnie nad osią poziomą główną. Albo tak jak to było w  perspektywie frontalnej odmierzyć sobie  odcinek B, czyli połowę naszego oka, i dołożyć ponad osią poziomą górną. 
Tęczówka stale spłaszczona, ale źrenica biegnie bardziej ku górnej jej krawędzi. 

Perspektywa Boczna - W tym przypadku z prawej strony. Czyli patrzymy na lewe oko z prawej strony. 


Wszystko znajduje się podobnie jak w perspektywie frontalnej, z tą jedną różnicą, że przestrzeń między osiami pionowymi będzie mniejsza niż przy pozostałych układach, ponieważ oko zostaje skrócone na długość ( szerokość ), nie na wysokość. Czyli skrócone w poziomie, nie w pionie. Stąd tęczówka i źrenica będą bardziej wydłużone, a źrenica będzie znajdywać się bliżej lewej krawędzi tęczówki. Od spojówki wewnętrznej linie powiek będą się układać w bardzo ostre łuki. Będą także wyznaczać połowę oka , która ulega skróceniu. Druga połowa będzie biec o wiele bardziej delikatniejszym łukiem. Spojówki na tym samym poziomie jak w perspektywie frontalnej. 


I jeżeli chodzi o oko w perspektywach to by było na tyle. Wkrótce ucho, a na razie ćwiczcie oczyska. Żebyście mogli wszystko ładnie zastosować kiedy pojawi się temat twarzy. ;)


Czytaj Więcej »

piątek, 12 kwietnia 2013

Jak rysować sepią - praktyka

Teoria za nami, czas na działanie :)

A tak w ogóle w kwestii sepii, ostatnio mieliśmy trochę przydatnej teorii, dziś spróbujemy ją wykorzystać w działaniu.

Przede wszystkim od czego zaczynamy tworząc rysunek w sepii ? A no od tego od czego każdy rysunek - od szkicu linearnego . I tak jak w brązowej kredce polecam rozpoczęcie szkicu ołówkiem . Sepie co prawda da się wymazać  ale też nie do końca . Jeżeli jest zbyt mocno narysowana nią kreska , to gumka zostawi nam rudawe odbarwienie na kartce . No chyba że jesteśmy bardzo delikatni , to wtedy można rysować tylko samą sepią . :)


Oczywiście zaczynamy pracę od lewej górnej strony . Tutaj teoretycznie powinnam zacząć od zarysu tła , ale jeszcze wtedy nie wiedziałam czy to tło będzie bardziej uproszczone czy nie , więc zaczęłam od samej postaci :) Pamiętajcie o tym , że sepia lubi się zacierać i starajcie się prowadzić rękę tak by nie poodbijać sobie pieczątek po kartce . :) Czasami jest to nieuniknione bo gdzieś trzeba ją przecież oprzeć . Starajcie się jednak trzymać ją bardziej w powietrzu . Ostatecznie można sobie zakupić podpórkę , lub sobie ją z czegoś zrobić . Ale nie przyda się ona przy rysowaniu sztalugowym , tylko na płaskiej powierzchni . Ja akurat z niej nigdy nie korzystam :) Ale to taka mała podpowiedź i rada dla tych,  którzy mogą mieć problem ze stabilnym trzymaniem ręki w powietrzu :)




 Czasami cieniowanie układa się w takiej kolejności , że nie da się uniknąć małego roztarcia . Jeżeli jest to pusta przestrzeń , można wymazać gumką i nie będzie śladu po odbiciu , ale jeżeli to przestrzeń do wypełnienia , to tym bardziej macie problem z głowy  bo odbicie zarysujecie ;) No chyba , że jest to miejsce z najdelikatniejszym cieniem . Wtedy wymazać i wypełniać dalej :) W przeciwnym wypadku rude odbicie będzie widoczne przez niewielka warstwę cieniowania. W przypadku bluzeczki trochę poeksperymentowałam dodając nieco charakteru linearnego pracy . Wzmocniłam nieco krawędzie bluzki a także niektóre elementy w środku :) Tak trochę w stylu Wyspiańskiego grubszą i miękką kreską :)



Nad tłem miałam wątpliwości , jakie rozwiązanie podjąć , czy uproszczone czy złożone . Ostatecznie wybrałam złożone  i dopiero wtedy zaczęłam się zastanawiać czy dobrze zrobiłam , ale to już insza inszość i osobiste "widzi mi  się" :)
Na dziś to by było na tyle :) Bo mi głowa i żołądek pęka . Ostatnio temperatura tak szybko poszła do góry , że  mój organizm nie jest w stanie tego przetrawić :) I jeszcze ten żołądek :(
ehs , starość nie radość ....


Czytaj Więcej »
----