sticky

środa, 6 marca 2013

Jak rysować mangę - czerpiemy wzorzec postaci

Czyli jak rysuję postać i czym  się sugeruję 


Dzisiaj chciałabym przedstawić moja metodę  lub sposób rysowania postaci mangowych w określonej pozycji lub układzie. Nie mam tu na myśli całej sylwetki, chociaż  tę również można stworzyć podług opracowanej przeze mnie metody.
Gdy zaczynałam tworzyć własne wymyślone postacie mangowe wiele razy się zastanawiałam jak to zrobić, by wyglądały równie dobrze jak postacie tworzone przez profesjonalnych rysowników w Japonii. By wyglądały na realistycznie odtworzone ( mam tu na myśli układ tkaniny, włosów, poszczególnych części ciała) a jednocześnie były linearne, mające charakter komiksowy. W końcu przyszedł taki moment, że załapałam o co chodzi. Zaczęłam robić fotografie poszczególnych części ciała, w różnym ustawieniu. Obserwowałam jak układają się materiały w kontakcie z ciałem, włosy oraz cienie. Robiłam sobie zdjęcia w różnych perspektywach i układach. Nie chodzi mi tu o jakieś profesjonalne fotografie tylko zwykłe szybkie ujęcia, z których potem czerpałam swoją wiedzę. Spoglądałam na te fotografie i zaczynałam rysować postacie, sugerując się układem skóry, kości itd. Opracowałam sobie nawet metodę rysowania oczu, o których już pisałam zresztą poprzednio.

A jak mniej więcej wygląda taki proces tworzenia mangi na bazie zdjęcia ? Przede wszystkim radzę Ustawiamy się w jakiejś fajnej, ciekawej pozie i cykamy zdjęcie. No chyba, że posiada się modela albo modelkę - ja nie. Nie musi być wszystko odwzorowane idealnie, zawsze można zmienić nieco pozycję, fryzurę,  detale. Sugerując się poniższą fotografią przystąpię do dzieła.



  • Zaczynamy od zarysu linearnego sylwetki. Tworząc włosy sugerowałam się układem na zdjęciu oryginalnym chociaż jest parę miejsc, które wyglądają nieco inaczej. Pozycja i układ twarzy też jest nieco inny. W oryginale oko patrzy w dół i twarz jest nieco schylona ku dołowi. Na rysunku twarz jest jakby od frontu i oko spogląda prosto na obserwującego.  Istotne jest by podeprzeć się oryginalnym zdjęciem  a nie traktować jako stałej protezy.



  • Oczko wiemy jak rysować - już o tym pisałam. Nosek jako cieniutka linia delikatnie wygięta w subtelny łuk, zakończona albo tak jak na rysunku ( łagodny trójkąt skierowany częścią ostrą ku dołowi ) albo po prostu trójkącik, skierowany na lewą lub prawą stronę. Usta rysujemy jako delikatna kreseczkę najlepiej z małą przerwą w środku. Ja osobiście lubię zaznaczać boczne kąciki i cień pod dolna wargą  a także dołeczek nad górną. Przy powiększeniu rysunków będzie to bardziej widoczne.
  • Kolejnym krokiem pracy jest pogrubianie poszczególnych miejsc, stanowiących mocniejszy cień  ( obrazek środkowy ) a potem przechodzę w etap cieniowania. Ale nie z przesadą. Dodaję delikatnych cieni na poszczególnych pasmach włosów i przyciemniam najmocniej tam gdzie ustalam sobie, że będzie najlepiej czyli w tym przypadku za lewą częścią twarzy. 
  • Z cieniowaniem także mamy wolną rękę, choć można go odtworzyć zgodnie ze zdjęciem. W oryginale cień pada od prawej strony, ja wybrałam kierunek padania od ....żadnej. Nie chciałam za bardzo się w to bawić - czasem wolę rysunek mangowy  mniej dopracowany aby można było dostrzec wyraźniej zarys linii. Za to na końcowy efekt użyłam białej kredki  by wydobyć połysk i dodać odrobiny charakteru całej pracy. 
mangowy autoportret
W zasadzie do opracowania takiej metody doszłam przez przypadek. Chwyciłam kiedyś w swoje ręce okładkę z płyty Kate Bush z albumu "The Sensual World ". Po "The Hounds of Love" jest to druga moja ukochana płyta. Bo ja to jestem uzależniona od jej głosu i twórczości  a kiedyś  to miałam obsesję.


Tak więc zaczęłam rysować tworząc własną mangową wersję tej okładki. I od tego się wszystko zaczęło.
Trochę ołówka, trochę czarnego tuszu, trochę czarnej farby i tak mniej więcej się wszystko pokulało. 
A mnie zapaliła się nad głową żaróweczka i już wiedziałam , że nic nie będzie takie jak kiedyś :D


8 komentarzy:

  1. to jest świetne!
    mogłabyś zrobić jeszcze dalszą część o proporcjach ciała mangi?
    proszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo !
      Hmm...może kiedyś, nie zajmuję się już mangą i nie wiem co mogłabym o tym napisać, więc muszę przemyśleć dokładnie temat. ;)

      Usuń
  2. Ja tez slicznie prosze, to dobry patent dla poczatkujacych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa metoda, ja nie umiem tak narysować kogoś w mandze, ale nauczę się tego z czasem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee poradzisz sobie, spokojnie. Myślę, że to tylko kwestia czasu. :)

      Usuń
  4. Mnie ciekawi metoda kolorowania skóry kredkami,kiedy brak typowych odcieni skórnych. Mam taki zestaw kredek, że albo wyjdzie mulatka/murzynka, albo ciężki przypadek żółtaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj na blogu o kredkach łososiowych. Tam uwzględniłam jak uzyskać odcień skóry kiedy brakuje tego odcienia w palecie barw :) - rysunek/kredki/technika / łososiowe kredki podstawy - portretu

      Usuń

----