Na początku XVI wieku nastąpił pewien przełom w sztuce, który obecnie nazywa się manieryzmem. Manieryzm trwał od 1520 - 1600 roku. Tak więc dosyć krótko, stąd też można go postrzegać jako epokę przejściową między renesansem a barokiem. Był jeszcze bliski odrodzeniu ale już odmienny, zmierzający w innym kierunku, w kierunku tzw. maniery. Pojawiły się sztuczne gesty, celowa deformacja ciała, kontrasty światłocieniowe i kolorystyczne. Barwy stały się ostrzejsze i bardziej wyraziste. Pojawiła się dynamika, ruch, ekspresja. Kompozycja stała się otwarta, oparta na liniach diagonalnych. Zrezygnowano z klasycznej harmonii i układu. Manieryzm to po prostu teatralność, przejawiająca się nie tylko w malarstwie, ale również i architekturze.
Architektura
Jak zawsze - niech tradycji stanie się zadość - zaczynam od architektury. W manieryzmie rozróżnia się dwa podstawowe nurty, które nieco się od siebie różnią:
- Parodystyczny (Giulio Romano)
- Patetyczny (Andrea Palladio)
Manieryzm Parodystyczny - był prześmiewczy. Używał błędów konstrukcyjnych celowo. Wykorzystywał elementy z poprzedich epok - renesans, antyk - ale przestały one spełniać swoje funkcje architektoniczne. W manieryzmie przybrały one rolę ornamentu i dekoracji, za pomocą których przekraczano do tej pory znane konwencje. Manieryzm parodystyczny charakteryzował się teatralnością powiązaną z humorem a wszelkie widoczne błędy architektoniczne, nie były pomyłką lecz formą pewnej manifestacji.
Ponad to, można tutaj zauważyć dwie różne, bardzo skrajne tendencje. Z jednej strony dążono do deformacji i przesady a z drugiej mamy redukcję wszystkich elementów do prostej minimalistycznej bryły.
a) Deformacja
Zacznę od deformacji i przesady.
Chodziło tutaj głównie o nagromadzenie poszczególnych elementów oraz umieszczanie ich nie w taki sposób, w jaki do tej pory były umieszczane. Również celowo deformowano te elementy, przez co wizualna forma bryły, stawała się dziwaczna i infantylna. Idealnym przykładem jest Casa Bertani.
Casa Bertani jest idealnym przykładem deformacji. Wystarczy przyjrzeć się fasadzie - wyraźnie rzucają się w oczy dwa główne elementy, które celowo psują jej odbiór. Z lewej strony półkolumna, z drugiej strony pilaster, który wygląda jak pozostałość po kolumnie. Oba elementy nie kończą się razem z pierwszym gzymsem kordonowym lecz biegną dalej i kończą na wysokości 1/3 drugiej kondygnacji. W renesansie takie rozwiązanie byłoby nie do przyjęcia, ponieważ psuje ono wrażenie harmonii i estetyki. W manieryzmie, takie rozwiązania były jak najbardziej na miejscu - w dodatku celowe.
Idealnym przykładem przesady jest Cortile della Carvallerizza z 1535 roku. Już na wstępie widać, że coś jest nie tak z frontonem budowli.
Przede wszystkim rzuca się w oczy kolorystyka, która jest bardzo cukierkowa, dziecinna i słodka. Są róże, żółcienie, błękity. Dodatkowo pojawiają się kolumny, w postaci przedziwnych świderków, co jest idealnym przykładem deformacji tego elementu architektonicznego. Tryglify nie stanowią tutaj zakończenia belek stropowych lecz ozdobę, dekorację we fryzie nad kolumnami. Ten fryz jest jedynym elementem nawiązującym jeszcze do architektury renesansu. Ogólnie mamy tutaj nagromadzenie przeróżnych zdeformowanych elementów, przez co budowla wygląda dziwacznie.
b) Redukcja
A teraz redukcja. W tej tendencji chodziło o redukcję elementów do prostej, czystej bryły lub symbolu. Każdy element, który się pojawiał w pewnym sensie miał znaczenie symboliczne. To właśnie minimalizm jest cechą, która charakteryzuje manieryzm parodystyczny redukcyjny, przez co zyskuje on status nowoczesnej architektury. Tak okrojonych i uproszczonych budowli nie było potem przez wiele wieków, aż do współczesności.
Tak więc, manieryzm parodystyczny redukcyjny jest dosyć surowy, ale mimo wszystko pojawiają się nowe elementy, o których warto wspomnieć. Takim elementem jest cofnięty portyk oraz serliana.

Ponad to zrezygnowano z gzymsów kordonowych, wytyczających poszczególne kondygnacje. Dodatkowo deformacji uległy okna (dwa górne pasy). Okna są znacznie mniejsze i ułożone poziomo, w stosunku do dolnych.

Manieryzm Patetyczny - Przede wszystkim nurt ten trzymał się wielkiego porządku. O wielkim porządku pisałam już w renesansie. Chodzi o spiętrzenie różnych stylów antyku, w poszczególnych kondygnacjach fasady. W przypadku renesansu wielki porządek nawiązywał do antyku i jego elementy pełniły funkcję nie tylko dekoracyjną ale i architektoniczną, praktyczną. Tutaj wielkiego porządku nie należy traktować jako elementów konstrukcyjnych. Ponad to pojawia się segmentowy fronton, nieczytelność podziałów w fasadzie a w zasadzie brak widocznej fasady w ogóle, co było wynikiem nagromadzenia poszczególnych elementów dekoracyjnych.

Kolejnym istotnym przykładem fasady jest Palazzo Valmara. Niestety nie zalazłam lepszego zdjęcia fasady, ale i tak wszystko jest ładnie pokazane. Widać tutaj wyraźnie nieczytelność podziału fasady, ściany w zasadzie nie ma. Jest ona nieczytelna, niewidoczna. Na pierwszy plan wychodzą same elementy dekoracyjne, w postaci płaskorzeźb, boniowania, pilastrów, gzymsów itp.
I w zasadzie jeżeli chodzi o najważniejsze zagadnienia z architektury to wszystko. Wnętrza manierystyczne bardzo przypominały te renesansowe.
Do charakterystycznych elementów architektonicznych, poza wyżej omówionymi, można zaliczyć kolumny o głowicach toskańskich lub kompozytowych. Na kompozycje składały się przeróżne elementy jak rośliny, postacie zwierząt, również i ludzi. Często głowice przypominały również te średniowieczne.
Pojawił się również bardzo charakterystyczny ornament w kształcie medalionów. I tak też go się nazywa - ornament medalionowy lub po prostu medaliony.
Mamy tutaj także elementy, które już dobrze znacie jak zworniki, ornamenty roślinne a także panoplie, girlandy, astragale. Wiele z nich pojawia się z poprzednich epok, ale jako że zostały już dokładnie omówione, nie będę o nich wspominać. Jestem pewna, że wiele z nich już jesteście w stanie rozpoznać. A jeżeli nie, to zachęcam do zapoznania się ze słowniczkiem zagadnień z historii sztuki, który znajduje się na blogu. On pomoże usystematyzować wiedzę na ich temat.
Bardzo charakterystyczne było również wykańczanie nadproży okien oraz drzwi za pomocą łukowego boniowania, które znamy z romanizmu. Również stosowano biforia ( podział okien na dwie części z zastosowaniem łuków ). Ponad to nadproża w postaci tympanonów, bądź prostych lub dekorowanych pilastrów, wykończonych ornamentowanym fryzem.
Teraz przejdziemy do rzeźby.
Rzeźba
Rzeźba manierystyczna podlegała takim samym prawom jak malarstwo. Chodziło o ukazanie teatralności gestu, dynamiki, ekspresji. Prym wiodła pewna tendencja - Figura Serpentinata. Był to sposób ułożenia ciała w bardzo nienaturalny sposób tzw. ruch spiralny. Wyginano lub wręcz "wykręcano" je by osiągnąć większą dynamikę oraz ekspresję rzeźby. Wszelkie rzeźbiarskie kompozycje, tworzono na podstawie linii diagonalnych - ukośnych, które zwiększają dynamikę dzieła. Tworzono głównie w tematyce mitologicznej ale również powstawały liczne alegorie.
Najważniejszymi twórcami manierystycznej rzeźby byli: Benventuo Cellini, Giovanni Da Bologna, znany również jako Giambologna.
Benventuo Cellini - był florenckim złotnikiem i rzeźbiarzem. Rzeźbił głównie w złocie, brązie i marmurze. Stworzył między innymi dwa istotne dzieła. Jednym z nich jest "Perseusz z głową Meduzy".
Pomimo tego, że rzeźba wydaje się być statyczna, oparta jest na liniach diagonalnych. Na twarzy Perseusza rysuje się ekspresja. Trzymając odciętą głowę, depcze nienaturalnie wygięte (ramiona, stopa) ciało Meduzy. Rzeźba jest przedstawiona bardzo malarsko głębokie cięcia (w baroku będą jeszcze głębsze) wzmacniają światłocień i dodają dynamiki. Nietrudno się domyślić, że tematyka jest mitologiczna.
Innym dziełem jest "Złota Solniczka", wykonana dla króla Francji Franciszka I Walezego. Poza figurką Neptuna, trzymającego swój trójząb, pojawia się personifikacja ziemi oraz alegorie czterech pór roku. Postacie są ułożone w bardzo niewygodny i nienaturalny sposób. O tyle o ile Neptun wspiera się łokciem o główkę konia, o tyle personifikacja ziemi ma odchylone plecy nienaturalnie do tyłu i wisi w powietrzu. Oczywiście pozycja jest dla człowieka wykonalna, natomiast nikt nie siedziałby w ten sposób, ponieważ byłoby to niezwykle męczące.
Kompozycja solniczki opiera się na liniach diagonalnych ( ukośnych ), pojawia się ekspresja, oraz dynamika ( głowy koni ).
Giovanni Da Bologna - również jak Cellini, podejmował tematy historyczne i alegoryczne. Tworzył w brązie oraz marmurze. Cechowała go pewna śmiałość póz i ruchu. Jego dzieła były dynamiczne, z tendencją do niepokojenia widza. Jednocześnie ciekawiły swą kompozycją, skłaniając go do podziwiania rzeźby z każdej strony. Jednym z istotnych dzieł jest "Porwanie Sabinek".
Rzeźbę pokazuję z dwóch różnych stron. Z każdej wygląda równie intrygująco. Jest bardzo dynamiczna, oparta na liniach diagonalnych. Występuje tutaj wcześniej wspomniany ruch spiralny. Postacie połączone zostały w sposób, który intryguje widza niezależnie od strony, z której patrzy na dzieło. Pojawia się ekspresja na twarzach, teatralność gestu ( ułożenie rąk postaci ).

Malarstwo
Głównymi przedstawicielami malarstwa manieryzmu byli: Parmigianino, El Greco, Lorenzo Lotto, Tintoretto, Agnolo Bronzino, Rosso Fiorentino, Coreggio. W malarstwie powielają się te same cechy manierystyczne, które występowały w rzeźbie. Dodatkowo omawiając dzieło malarskie należy również uwzględnić kolorystykę, która była poddana kontrastom światłocieniowym. Stała się przez to ostrzejsza i bardziej wyraźna. Najlepiej jednak będzie, jeżeli wszystko omówię na podstawie poszczególnych przykładów.
Rosso Fiorentino

Parmigianino
Pomimo tego, że manieryzm cechowała dynamika, oraz dysproporcja podstawowych elementów dzieła, jest w tym obrazie pewien spokój i renesansowa harmonia. Pomimo kontrastów kolorystycznych, modelunek światłocieniowy jest dosyć miękki. W pewnym sensie obraz ten łączy w sobie stare cechy renesansu, z nowymi cechami manieryzmu.
El Greco
Był artystą hiszpańskim pochodzenia greckiego. W jego obrazach dominowała tematyka religijna. Jego dzieła "kipiały" ekstazą oraz ekspresją przejawiającą się również w żywej kolorystyce.

Widać ruch oraz dynamikę dzieła. Nie tylko jest to zauważalne w kolorystyce ale również w ogólnym poruszeniu postaci. Jest to dynamiczny obraz o otwartej kompozycji, oparty na liniach diagonalnych.
Bardzo istotne jest również dzieło "Ekstaza św. Franciszka". Pomijając wszystkie cechy manieryzmu, widoczne w obrazach El Greca, warto zwrócić uwagę na jedną konkretną - czaszkę. Pojawiająca się czaszka, świadczy o malarstwie wanitatywnym. Jest to malarstwo dotyczące motywu przemijania życia, a czaszka to jego charakterystyczny element. Można więc w pewien sposób powiedzieć, że El Greco był prekursorem tej sztuki, ponieważ na szeroką skalę rozwinęła się ona w baroku.
Można również uważać go za prekursora luminizmu. Luminizm to sposób przedstawienia kompozycji malarskiej za pomocą sztucznej gry bardzo silnego światła. Polega na zestawieniu bardzo rozjaśnionych i mocno oświetlonych partii obrazu z czarnym i ciemnym tłem. Punkt oświetlenia bije z jednego źródła, konkretnego lub nieznanego, i tworzy swoistą atmosferę. Obraz El Greca "Chłopiec zapalający świeczkę" jest właśnie przykładem takiego luministycznego malarstwa. O luminizmie będę dokładnie pisać w baroku, ponieważ właśnie w tej epoce znalazł on wielu zwolenników.
Jacopo Tintoretto
Tintoretto przede wszystkim zajmował się tematyką religijną, mitologiczną, tworzył również alegorie. W swoich obrazach bardzo często stosował skróty perspektywiczne. Jego dzieła przepełnione były dynamiką oraz ekspresją. Przykładem jednego z dzieł jest "Odnalezienie ciała św. marka". Widać zastosowaną w nim perspektywę zbieżną, kontrasty światłocieniowe, wyraźne barwy. Ekspresja i dynamika widoczna jest w gestach jak i na twarzach. Można również rzec, że w pewnym sensie pojawia się tutaj delikatny luminizm. Postacie z przodu są silnie oświetlone a reszta obrazu tonie w ciemności. Leżąca postać św. Marka ujęta jest w silnym skrócie perspektywicznym.
I jeżeli chodzi o manieryzm, to wszystko. Starałam się przytoczyć informacje jak najdokładniej, niestety moja wiedza z tego okresu jest uboga. Myślę jednak, że najważniejsze rzeczy podałam. Notatkę w razie potrzeby będę uzupełniać.
Uwielbiam twoje posty z serii Historia Sztuki. Szczególnie post o gotyku mnie bardzo zainspirował, dziękuję!
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo! Lubię zachęcać i inspirować ludzi! :)
UsuńUwielbiam Twojego bloga! Staram się uczyć z niego tego czego nie potrafię, bo choć coś tam umiem to od lat stoję w miejscu a to co robię nie umywa się do tego co prezentują osoby które się na tym naprawdę znają. Czasem myślę, że powinnam to zostawić bo się do tego nie nadaję, skoro wszystko zawsze jest gorsze i nie ma efektu wow. Ale ten blog sprawia, że chcę jeszcze walczyć :) I kocham bałałajki!
OdpowiedzUsuńNie zostawiaj, tylko rysuj! Ja też rysowałam kiedyś fatalnie. Wszystko przychodzi z czasem i doświadczeniem. A nauka rysowania to na prawdę długa droga do sukcesu :) Nie ma sensu się szybko zrażać porażką. ;) Próbuj dalej i się nie przejmuj!
UsuńChciałabym mieć więcej czasu żeby skończyć nową którą zaczęłam - niestety mam ciężki okres i dużo pracy. Mam jednak nadzieję, że wkrótce wszystko ucichnie i pojawi się na kanale nowa historyjka. ;)