sticky

  • wydarzenia
  • galeria
  • portfolio

sobota, 18 listopada 2017

Zestaw Szkicowy Colorino Artist

Cześć kochani! Dzisiaj kolejna recenzja kolejnego zestawu Colorino Artist ! Tym razem jednak nie będą to kredki lecz zestaw szkicowy, do którego zaliczają się ołówki oraz węgle. Ponownie pojawia się bardzo miła niespodzianka, ponieważ również i na opakowaniu tego zestawu, można zobaczyć pracę mojego autorstwa. 

Opakowanie




Oczywiście cala historia tego zestawu zaczyna się od metalowego opakowania. Dokładnie tego samego, jakie występuje w przypadku kredek Colorino Artist. 
Wieczko montowane jest na zawiasie, posiada zaokrąglone rogi. Jest przede wszystkim estetyczne, w kolorze srebrnym, z przyjemną kompozycją graficzną, której nieodłącznym elementem jest rysunek przedstawiający gejszę - naturalnie mojego autorstwa.
Na tylnej części opakowania widnieją próbki poszczególnych grafitów,  znajdujących się w zestawie, a także możemy przeczytać o nich parę przyjemnych słów.


Są to raczej informacje ogólne, których nie da się uwzględnić w dokładnej analizie, tak więc pozostawię ten temat w spokoju.

Wewnątrz przyciąga uwagę bardzo oryginalne rozwiązanie graficzne, w połączeniu z częścią użytkową. Możemy bowiem czerpać przyjemność nie tylko z użytkowania zestawu, ale i z samej obserwacji wnętrza pudełka.
Według mnie rozwiązanie to jest bardzo innowacyjne wizualnie - sprawiaja, że ma się ochotę nie tylko sięgać do środka opakowania ale i wielokrotnie go otwierać. Opakowane jest po prostu przytulne.
Wewnątrz znajdziemy dziesięć ołówków, oraz dwa węgle w ołówku.





Wygląd 


Jeżeli chodzi o wygląd, wezmę tutaj pod uwagę oba media - ołówki jak również i węgle, ponieważ uważam, że nie ma potrzeby się rozdrabniać. 

Ogólnie rzecz biorąc, wszystko w tym temacie wygląda bardzo klasycznie. Mamy połączenie dwóch, bardzo dobrze znanych nam kolorów - srebrnego oraz czarnego.
Ołówki wyraźnie posiadają przewagę srebrnego, natomiast węgle - czerń. Wydaje mi się, że takie zestawienie kolorów w bardzo obrazowy sposób sugeruje odpowiednie media.
Oczywiście każdy z ołówków jest odpowiednio oznaczony. Oznaczenie, w przypadku ołówków, zaczyna się od grupy H do B. Dokładnie mamy 10 ołówków o miękkości: 4H, 2H, H, HB, F, B, 2B, 4B, 6B, 8B.
W przypadku węgli miałam delikatną zagwozdkę. Na opakowaniu, w opisie widniały dwie rożne miękkości - M i D.  Natomiast wewnątrz znajdowały się dwa egzemplarze o miękkości M. Dlatego też w przypadku węgli, mojej  ocenie, wizualnej jak i praktycznej,  podlega tylko ta miękkość - M. 
Ołówki Colorino, tak jak i węgle mają bardzo przyjemny okrągły kształt trzonu. Oba grafity są ładnie zaostrzone, a końcówki zalakierowane. Są lekkie i bardzo przyjemnie trzyma się je w dłoni.

Grafit


Grafity prezentują się bardzo dobrze. Mam tu na myśli naturalnie obie techniki. Bo choć ołówków w opakowaniu jest znacznie więcej, więc należy się im pewien priorytet, to jednak węgle również są warte uwagi. Nie tylko ze względu na wygodę użytkowania ale i funkcjonalność grafitu. 

W przypadku węgli - wspomniałam wcześniej, że do dyspozycji miałam dwie sztuki o średniej miękkości ( M ), które zresztą w porównaniu do próbek węgli marki KIN, wypadły bardzo dobrze. Podobna sytuacja miała miejsce podczas porównywania próbek Colorino, z próbkami ołówków KIN. Dlaczego podobna a nie jednakowa? Ponieważ w przypadku ołówków otrzymałam małą niespodziankę. 
Ogólnie spodziewałam się bardzo podobnych wyników, tymczasem ołówki Colorino, zwłaszcza w przypadku twardych grafitów z grupy H, okazały się nieco miększe od ołówków KIN. 

Dodatkowo podczas porównania próbek grafitów Colorino B z HB, uzyskałam niewielką różnicę w tonacji oraz miękkości. Grafit B powinien być zdecydowanie miększy od HB, natomiast jak widać na próbkach jest odwrotnie. To HB prezentuje się mocniej. 
Osobiście korzystam z niewielu miękkości grafitów. Przeważnie są to: HB, a następnie od 4B w górę. Grafitu B praktycznie nie używam, stąd też wyżej opisana różnica, nieszczególnie mnie zmartwiła. Natomiast, biorąc pod uwagę że występuje ona w zestawie uznałam, że warto o tym wspomnieć. Jak wiadomo, każdy z nas ma swój ulubiony zestaw miękkości, którym najchętniej się posługuje. To z kolei przekłada się na wybór odpowiedniego zestawu ołówków i odpowiedniej marki podczas zakupów w sklepie. 

Praca z zestawem


Na temat pracy z zestawem nie mam zbyt wiele do powiedzenia, ponieważ w tym przypadku nie napotkałam na swojej artystycznej drodze, żadnych niespodzianek i nieprzyjemności. Ołówki trzymały się w dłoni bardzo dobrze, a podczas rysowania spełniały moje oczekiwania. Są lekkie i posiadają wytrzymałe grafity. Podczas pracy nie łamały się, jak również nie pękały.  
Nie zauważyłam także większej różnicy podczas używania gumki do mazania. Efekty były bardzo podobne, tak w przypadku ołówków Colorino, jak i ołówków KIN.
Do wykonania próbek użyłam miękkości najczęściej przeze mnie używanych: HB, 4B, 6B. 
Do mazania próbek użyłam gumki Ain Black firmy Pentel. Jest to jedna z moich ulubionych gumek do mazania.

W przypadku węgli również byłam zadowolona choć używałam ich, podczas pracy nad rysunkiem, sporadycznie.
Węgle dobrze spisywały się w tradycyjny, szkicowy sposób, ale także dobrze radziły sobie podczas rozcierania wiszerem. Obok porównawcze próbki, już po roztarciu. 

Ostrzenie


Z ostrzeniem nie było problemów. Niezależnie od tego czy miałam do czynienia z węglem, czy ołówkami, a także niezależnie od tego jakiej temperówki użyłam, grafity ostrzyły się bardzo dobrze.  

Podsumowanie


Podsumowując uważam, że węgle i ołówki Colorino Artist są warte uwagi. Poza tą delikatną różnicą pomiędzy grafitem B i HB, są wytrzymałe, lekkie, dobrze pracują. Węgle prawidłowo się rozcierają i współpracują z papierem.
Za pomocą tego zestawu stworzyłam pracę widoczną obok - tygrysa. Połączyłam tutaj ołówki jak również i węgle. Jestem zadowolona, nie tylko z efektów końcowych, ale i samej części praktycznej.



Jeżeli jesteście zainteresowani kupnem tego zestawu, to zapewne ołówki dostaniecie w stacjonarnych sklepach papierniczych.
Natomiast internet oferuje wiele innych możliwości i z tego względu podsyłam pierwszy lepszy sklep, w którym można zamówić ten zestaw. Jego koszt to około 20,00 zł. Obrazek podlinkowany.
 Colorino Artist
UWAGA! Założyłam niedawno nowy kanał na YouTube. Jest to kanał poświęcony tylko i wyłącznie animacjom - bajkom, których tworzeniem ostatnio się zainteresowałam. Animacje są przygotowywane od podstaw przeze mnie. Począwszy od napisania tekstu, poprzez ręczne przygotowanie graficzne, kończąc na procesie samej animacji. 
Jeżeli jesteście zainteresowani zapraszam serdecznie do oglądania, a szczególnie do subskrypcji! Link to kanału podany jest w górnym panelu z białym beretem. Ewentualnie tutaj: Opowieści z Czarnego Bereta


3 komentarze:

  1. Przyznam szczerze, że firma colorino coraz bardziej mnie interesuje przez coraz więcej produktów oznaczonych jako artist w niskich cenach i o fajnej jakości. Im więcej tym lepiej:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, będzie jeszcze więcej ;)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Bardzo mnie to cieszy :D

      Usuń

----