sticky

poniedziałek, 18 marca 2013

Jak rysować włóczkę :)

Czyli ściegi i wełenka , nie na drutach ale w ołówku ;)

Sprawa nie jest szybka niestety - rysowanie włóczki i wszelakich plecionek nie jest dla leniuchów, to pewne. Osobiście nigdy się z tym problemem nie zmagałam  ale zawsze na wszytko przychodzi czas, tak więc nadszedł i teraz. Ręce pracowały jak małe robociki na duracelu. A ja tylko obserwowałam jak powstaje kolejna praca. 


Czapka i sweter to dwa różne ściegi  ale wszystko rysowałam tym samym sposobem, stosując tę samą metodę. A  że kaszkiecik ma więcej szczegółów i elementów, postanowiłam go ochrzcić naszym gwoździem programu. Natomiast sweterek podrzędnym usługującym. Możecie pomyśleć, że te sploty to jakaś kaskaderka  ale jeżeli do czegoś podchodzimy z artystycznym zamiarem, nie wolno nam w ten sposób myśleć. Po prostu siadamy i rysujemy z myślą, że to zrobimy i że nam się uda. Grunt to pozytywne nastawienie. 

1.

Zaczynamy od linearnego zaznaczenia kształtu czapeczki oraz wszelkich ogólnych zarysów i kierunku w jakim będą się układać nasze poszczególne ściegi. Liczymy ilość rzędów i ogólną linię i kierunek w jakim będą się układać. One są najważniejsze. Istotna jest tutaj precyzja i dokładność. Zaznaczamy każdy ścieg. W tym przypadku ewidentnie widać, że są to oczka prawe  więc musimy się dobrze przyjrzeć jak takie oczka prawe wyglądają i splatają się ze sobą. Czyli w każdym rzędzie rysujemy coś w stylu warkoczy. 
UWAGA!!!
Każdy splot jest indywidualny i przybiera nieco inną formę i postać w zależności od ściegu. 


2.

Każdy pionowy, wypukły splot połączony jest poziomymi. Można sobie zaznaczyć je od razy w całości linearnie lub na bieżąco przy okazji wypełniając już światłocieniem. Poszczególne włókna włóczkowe rysujemy wzdłuż kierunku w jakim biegną a każdy rozpatrujemy indywidualnie.
Na koniec przyciemniamy konkretne miejsca w zależności od kierunku padającego światła. Czyli kreślimy cień jaki rzucają poszczególne ściegi a także cień ogólny, jeżeli jest on widoczny we wzorcu. 
Aby uchwycić i uwydatnić wypukłość tych podstawowych dużych ściegów na kaszkiecie, warto delikatnie przyciemnić obszar przy ich granicach, z jednej i z drugiej strony. To pomoże im się wybić na pierwszy plan. Oczywiście obszar ten możemy przyciemnić bardziej w zależności od tego jak układa się światło. W tym przypadku ja nasilałam z lewej strony.
W temacie daszka zwyczajnie powieliłam schemat choć było nieciekawie -  słabo widoczne wzory utrudniały nieco pracę.




Natomiast jeśli chodzi o ten sweterek to......


....filmiku nie ma ponieważ sweterek już nie był kaskaderką i nie musiałam skakać ze spadochronem. Ale pochłonął mój czas. Sposób  jest ten sam. Linearnie zaznaczyłam ogólną formę i kształty ściegów a następnie zaczęłam je wypełniać. Niestety ściegi  były niewyraźne i  bez improwizacji się nie obeszło. Pola pomiędzy poziomymi ściegami prawych oczek rysowałam od góry ku dołowi, wzmacniając ołówkiem  niektóre pasma. Na koniec wszystko przyciemniłam w konkretnych miejscach : Pod ( naszą ) prawą pachą, pomiędzy piersiami i  przy ( naszym ) prawym ramieniu . 
 
I to tyle z włóczkowej męczarni. Ciężko było ale się zrobiło...




4 komentarze:

  1. Marta
    i can only marvel at your patience and concentration. Very lifelike.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so much my friend for those kind words ! :):)

      Usuń
  2. piknie Tatu! Coż mogę więcej rzec - PROFESKA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , kochana !!! Bardzo dziękuję!! Zdjęcia mogłam trochę większe załadować , ale następnym razem może tak zrobię ;)

      Usuń

----