sticky

piątek, 16 sierpnia 2013

Kredki BIC Tropicolors 2

Jak dokonać wyboru i coś jeszcze ...

Kochani ! Dzisiaj mały i dodatkowy zbiór informacji dotyczących kredek. Jako, że jest bardzo istotny postanowiłam go "przelać na papier". 
Wielu z was się może zastanawia co z tymi kredkami począć bo coś wam w nich nie pasuje do końca. Dzisiaj chcę wam rozwiać wątpliwości. Przede wszystkim jeżeli chodzi o wybór kredek. Każde z was musi to zrobić indywidualnie. Na pewno nie jest on łatwy i może minąć sporo czasu zanim dobierzecie sobie te odpowiednie. Nie jestem w stanie poradzić , które kredki będą odpowiednie dla was, to sprawa subiektywna. Każdy z was posiada inny nacisk ręki, inny sposób prowadzenia dłonią, a każdy rodzaj kredek wymaga innej techniki rysowania w związku z różnicami jakie między nimi zachodzą. Niektóre kładą się miękko i lekko inne wymagają mocniejszego nacisku . Może zdarzyć się tak, że traficie od razu na te odpowiednie, a może być i tak, że długo będziecie szukać. Trzecią opcją jest to, że po prostu jakieś kupicie i opracujecie sobie sposób posługiwania się nimi na zasadzie prób i błędów. 
Przy wyborze własnych kredek kierujcie się swoimi umiejętnościami, przeczuciem oraz tym, co chcecie za ich pomocą uzyskać. Jeżeli efekt uzyskany przez jakieś kredki wam nie odpowiada, albo co gorsza, źle się wam nimi rysuje, sięgnijcie po inne. Wiem, że jest to ryzykowny rodzaj wyboru, ale jeżeli nie spróbujecie, nie dowiecie się. Ja taką metodę obrałam i trafiło mi się za drugim razem na Tropicolors.




Charakterystyka kredek

Kredki te wykonane są z tworzywa sztucznego - żywicy syntetycznej dlatego też są bardzo wytrzymałe na stłuczenia a ich trzon jest gibki i podatny na wygięcia. Innymi słowy są bardzo elastyczne dzięki czemu grafit który jest w środku nie ulega uszkodzeniom po upadku, których zresztą było już wiele.



Osobiście jestem bardzo zadowolona z kredek, jednak są to kredki ciężkie w obyciu a już na pewno nie są to kredki typowo artystyczne. Są proste i zwyczajne, w dodatku okazały się być idealne dla mojego nacisku dłoni. I przede wszystkim nie łamią się po upadku, co mnie pozytywnie zaskoczyło.

Rysowanie nimi nie jest łatwe i trzeba nauczyć się je wyczuwać w ręce. Kredki te mają twarde grafity i trzeba czasem je dobrze docisnąć aby wydobyć silną barwę. Rodzaj papieru także nie jest bez znaczenia. Świetnie się sprawdzają bowiem na szorstkiej powierzchni i najlepiej barwionej. Gładka i biała kartka raczej się nie nadaje, a kolory mogą wydać się blade i nie takie jak powinny. Zresztą w mojej opinii kredki w ogóle nie prezentują się za ciekawie na białej, zwykłej kartce. Dlatego nie ważne jakimi kredkami bym się nie posłużyła i tak zrobiłabym to na barwionej powierzchni. Toteż zakupuję często papier pod pastele w kolorach kremowo-miodowych. Ciepłe odcienie mnie osobiście urzekają, a ponad to kolor papieru wpływa korzystnie na barwy kredek wzmacniając ich odcienie.


Może są to niuanse, ale dla mnie bardzo znaczące podczas pracy z kredkami. Niektóre odcienie kredek mogą ulec zmianie, ale jeżeli wiemy jak kolorować to nie ma to dla nas większego znaczenia. Dobierzemy takie, których odcień na papierze kolorowym będzie dla nas odpowiedni. 


Poniżej przedstawiam Wam gamę kolorystyczną 24 sztuk.



Ogólnie rzecz  ujmując kredki Tropicolors, tak jak i inne kredki, nigdy nie zakryją nam powierzchni w stu procentach. Niektóre gatunki kredek bardziej, inne mniej, dlatego aby uzyskać intensywność cieni, lub połysku, który jest dostrzegalny w moich pracach czasami wspomagam się innymi technikami, ale tylko w minimalnym stopniu, by nie zaburzyć odbioru barw kredek. W zasadzie opcji pomocniczych jest mnóstwo. Nie zdradzę ich jednak, ponieważ liczę na waszą kreatywność a druga kwestia jest taka, że każdy z was musi opracować własną metodę, o ile będzie jej potrzebował. Ponieważ każdy z was ma inne potrzeby i inne oczekiwania od kredek. Ponad to chcę abyście nauczyli się myśleć w sposób kreatywny, artystyczny. W ten sposób rozwijacie swoje umiejętności i dodajecie charakteru swoim pracom, który dany jest tylko wami i nikomu poza tym. Podawanie wszystkich rozwiązań na tacy blokuje rozwój indywidualny. Nie chcę aby wszyscy tworzyli tak samo. Chcę aby każdy z was tworzył pięknie, z pasją i przede wszystkim był indywidualnością w artystycznym morzu, a nie zlewał się z całą resztą. :) 


13 komentarzy:

  1. Na forum kombinujemy z testowaniem przyborów artystycznych. Na razie ruszył test kredek, a że Ty masz dość sporo doświadczenia z kredkami może byś doradziła jak można jeszcze je ocenić. Tak swoją drogą, wchodzisz tam jeszcze czasami? ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra kochana ! Podaj mi, proszę linka, bo nie pamiętam które to forum było :P. Byłam w tylu miejscach zarejestrowana a kiedy przeinstalowałam system poznikały mi z paska te strony, nazwy się pozapominały ...zaraz zaraz czekaj czy to było Oart ?! Chyba tak !:D

      Usuń
    2. Tak http://forum.oart.pl/ XD Z tego forum znam Twojego bloga, więc sądziłam, że może jeszcze tam wchodzisz. :P

      Usuń
    3. Oj kochana ostatnio rzadko gdziekolwiek wchodzę :)Mnóstwo roboty na głowie z blogiem zresztą też, ale nie narzekam. Z chęcią sobie zerknę dzisiaj co tam się dzieje. Jutro przecież sobota, można się wyspać :P

      Usuń
  2. Eh, ja jakoś nie mogę się z nimi obyć, są jakieś takie bardziej świecowe :) chyba byłoby mi lepiej ołówkowymi... ale kolory mają cudowne - to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jak mówiłam ciężkie są w pierwszych podejściach i nie każdemu w ogóle mogą odpowiadać, ale nic straconego ! Wolisz, kochana, ołówkowe to działaj ołówkowymi ! :):) Zasada nakładania kolorów jest mniej więcej taka sama ;)

      Usuń
  3. Kredkami BIC nigdy nie malowało mi się dobrze. Żadnymi. Zawsze używałam HELITZ ale pomyślałam że czas na coś nowego... CRICCO są tanie a mjak dla mnie dobre :) Nie mówię tu nawet o amatorskim tworzeniu, poprostu lubię sobie czasem coś pobazgrolić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyżej napisano że BIC są bardziej 'świecowe' - ja właśnie takie uwielbiam, według mnie mają żywsze kolory i są wygodniejsze w użyciu ;)

      Usuń
    2. Niestety wybór kredek to sprawa osobista, jak zresztą wszytko inne. ;) Najważniejsze to znaleźć te które nam pasują i cieszyć się z użytkowania. ;) Ja bardzo lubię BICa bo nie są drogie i mają bardzo ładne, żywe kolory :) Też lubię ten efekt "świecowy" :P

      Usuń
  4. mnie pozytywnie zaskoczyły kredki CRICCO, o których ktoś pisał na jednym z blogów. Moim dzieciom kupuję te kredki w wersji Jumbo, a ostatnio sama zaczęłam używać kredek 24 kolory do kolorowanek "tajemniczy ogród". Bardzo miękki grafit, super wytrzymałe, a do tego ciekawe kolory, których nie ma w innych kredkach, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak słyszałam o nich, może kiedyś wypróbuję ;) :)

      Usuń

----