sticky

środa, 1 maja 2013

Jak rysować pastelami suchymi ? - Technika rysowania włosów -> kolor blond :)

Czyli jak rysować pastelami włosy , żeby wyglądały jak włosy ? :)

Weekend majowy . Ja nigdzie się nie ruszam , siedzę na miejscu i szczerze powiedziawszy miałam małą nadzieję na jakieś jednodniowe wycieczki na zameczki , tudzież skanseny ale jak zobaczyłam co jest za oknem to mi się żyć odechciało i postanowiłam dalej grać w " Tomb Raidera survival edition " :P To jest okropne , ale ta gra mnie tak wciąga jak ciastko z cappuccino o poranku :P
Spokojnie , jeszcze nie zasiadłam na laurach :P
Dzisiaj będzie bardzo krótko i szybko , bo temat nie jest wymagający . Choć dla niektórych włosy mogą stanowić nie lada problem , ja pokażę jak ten problem obejść:) Nie jest naprawdę tak strasznie jak się  może wydawać , a w dodatku jest prosto szybko i skutecznie :) No...może tak ekstra szybko to nie , ale bez zbędnej " dziubdzianiny ":) 
I tak jak już zdążyłam napomknąć , dzisiaj omówimy sobie kwestię rysowania pastelami suchymi włosów , w kolorze blond.
Zacznijmy od istotnej kolorystyki . Jakich barw należałoby użyć aby rozrysować włosy w kolorze blond ? Przede wszystkim takich jakie dostrzegamy we wzorcu , ale zazwyczaj jeżeli rysujemy włosy kredkami czy pastelami gama barwna jest bardzo zbliżona . Więc jeśli przypominacie sobie wykłady o rysowaniu włosów jasnych kredkami to nie muszę o niczym wspominać . Dla niewtajemniczonych natomiast mówię od razu , że użyłam różnych odcieni brązu ( od szarych do soczystych odcieni ) , przede wszystkim żółty,  biały , czarny , łososiowy , pomarańczowy i bursztynowy :) Naturalnie , w zależności od odcienia włosów we wzorcu , należy dobierać te konkretne barwy w odpowiednim natężeniu , ilości i proporcjach  . Np : jedne włosy blond są jaśniejsze ( będzie przeważał kolor żółty, cytrynowy i biel ) , drugie są nieco ciemniejsze ( przeważa kolor bursztynowy i odcienie brązu ) .


Jak widzicie na pierwszym rysunku , zaczynam od zaznaczenia sobie konturu włosów . Robię to kolorem , który będzie stanowił dla mnie główny podkład pod resztę barw . W moim przypadku był to jasny brąz . Czasem można mieszać barwy ze sobą aby otrzymać konkretny odcień podkładu . Ja tutaj wspomagałam się nieco bursztynowym .
Oczywiście prace możemy rozłożyć sobie na całą powierzchnię , lub po prostu wykonywać partiami , tak jak ja . Skończę jedną , przechodzę do następnej . Kiedy widzę jak wygląda gotowy element i jeżeli jestem z niego zadowolona , to lepiej mi się pracuje . Dla mnie takie etapowe tworzenie jest bardzo motywujące do dalszej pracy :)
Barwy możemy nakładać na dwa sposoby  , albo najpierw nałożyć jeden kolor , rozetrzeć go , i na to nałożyć kolejny , albo nałożyć jeden na drugi i rozetrzeć je razem . Wedle uznania . 
Mając gotowy podkład zaczynam nakładać kolejno barwy . Widać na zdjęciu pierwszym i częściowo na drugim . Staram się to robić od najjaśniejszej do  najciemniejszej , by lepiej zachować czystość kolorów. Czasem jednak można sobie gdzieś nałożyć jaśniejszej pasteli na ciemniejszą lub cieplejszą barwę na chłodniejszą . To nie jest problem , a z czasem wchodzi to w krew i nabierzecie do tego wyczucia . Nie będziecie myśleć kiedy , co  i jak nałożyć , tylko zrobicie to automatycznie . Przede wszystkim obserwacja jest istotna . Ważne jest by często obserwować to , co się odtwarza . To podstawa . Warto też na bieżąco zaznaczać sobie połysk na włosach za pomocą bursztynu , potem żółci i na koniec na smaczek bieli . Biel najlepiej nakładać w momencie kiedy wiemy , że już dane miejsce mamy skończone . Biel ma być naszą wisienką na torcie :) Ma za zadanie wzmocnić połysk .
Bardzo istotne jest by warstwę wierzchnią , czyli te kolory wieńczące i które są nakładane jako ostanie , rysować jak kredkami czy ołówkiem . Po prostu na zasadzie kreskowania , czyli pojedynczymi pociągnięciami ręki . Nie rozcierać ! W ten sposób cienkie pasma włosów będą wyglądały bardziej  naturalistycznie i realistycznie  . Również kolory będą bardziej soczyste i wyraźne , a połysk na włosach wzmocniony bielą doda większego realizmu .Takie pasma możemy nakładać jedne na drugie różnymi odcieniami :)
Na sam koniec można poprawić czernią miejsca ciemniejsze by dodać  głębi , oraz na brzegach czy konturach włosów . Także na całej ich powierzchni warto zaznaczyć pojedyncze kosmyki , którym udało się umknąć spod ścisłych zasad fryzury . :)


Ostatecznie  mamy pokolorowane całe włosy  i biorąc pod uwagę  ostatni wykład na temat kolorowania ciała , gotową całą głowę . :)
Może wydawać się to skomplikowane ale tak na prawdę  to bardzo szybki proces . Oczywiście , że na początku  praca może być trudna , zwłaszcza dla początkujących , ale każdy  kiedyś zaczynał , nawet ja i nie należy się zniechęcać :)


2 komentarze:

  1. O rany! Ten film jest niesamowity! Polubiłam pastele (lubię prawie wszystkie kredki :)) za to, że tak fajnie się "przechodzą", że można stworzyć nimi prawie każdy odcień danego koloru... i coś tam kiedyś namazałam... w bibliotece dziewczyny mnie "zmuszały", ale to, co Ty tu wyprawiasz jest po prostu profesjonalne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję ! Też lubię pastele, kredki również :) Dziękuję za "profesjonalną" ocenę ;)

      Usuń

----