sticky

sobota, 22 czerwca 2013

Jak rysować nos - podstawowe cieniowanie

Czyli jak cieniować by nos wyglądał jak nos :) 

Witajcie dziubaski ! Mam nadzieje, że pogoda was nie zniszczyła i umysły jeszcze pod takim żarem z nieba nie uległy sfilcowaniu :P Mój ledwie się trzyma, ale radzimy sobie. Jemy dużo pomidorów, marchewek i pijemy dużo wody, nie koniecznie w postaci afrodyzjaków :P Dzisiaj część druga nosa. To znaczy się nos zawsze w jednym kawałku tylko temat dzielimy na dwa ...a może na trzy... ? :P
Oczywiście dzisiaj zajmiemy się cieniowaniem. Chciałabym poruszyć kwestię głównie podstawowego cieniowania, które można wykorzystać do wszelakich rysunków pamięciowych oraz rysunków ze wzorca o słabo zarysowanym światłocieniu. Wiadomo, że układ cienia zawsze będzie się różnił w zależności od  otoczenia, kąta padania światła i te szczegóły już niestety trzeba indywidualnie obserwować. Tego musicie się nauczyć. Ale cieniowanie podstawowe to coś, co wam się przyda na początku wszelakiej pracy z cieniowaniem nosa. Zwłaszcza iż bywa czasem tak, że cienie na zdjęciu są bardzo słabo widoczne i czasem trzeba coś zaznaczyć mocniej lub zakreślić i dodać od siebie by miało odpowiedni charakter oraz odpowiedni wygląd.  Poniższy rysunek nosa wykonywałam z pamięci, gdyż do podstawowego cieniowania nie potrzebny mi był żaden wzorzec. Za pomocą dzisiejszej lekcji chciałabym was uczulić na pewne kwestie związane z budową  nosa, która jest bardzo różnorodna co wynika z budowy fizycznej każdego człowieka. Cieniowanie podstawowe natomiast to sposób uniwersalnego cieniowania, który można jedynie delikatnie modyfikować w zależności od rodzaju  nosa, który będziemy chcieli rysować :). A oto nos :P :


Mam nadzieję, że pomimo upału pamiętacie naszą poprzednią lekcję :) Na wszelki wypadek zostawiłam linie pomocnicze by było wiadomo co, gdzie i jak :) Przede wszystkim mając rozrysowane i zaznaczone wszystkie partie nosa zaczynamy cieniowanie i w zasadzie można zacząć od dowolnego miejsca :) Ja zaczynam od czubka nosa. Zasada numer jeden podczas cieniowania - zawsze zostawiamy jaśniejsze to, co jest wypukłe. Czyli czubek nosa, policzki okalające dziurki oraz trzon nosa, czyli tą środkową część. Jeżeli rysujemy nos którego trzon jest prosty i równiutki ( niektórzy takie posiadają ) wystarczy jasna linia ciągła po środku, tak jak to wygląda na rysunku powyżej. Jeżeli mamy nos z garbem, albo nierównościami to dzielimy sobie tą jasną smugę na dwa lub trzy jasne pola, w zależności od tego ile tych garbów czy nierówności mamy do odtworzenia :). Cieniujemy przestrzeń wokół czubka nosa tak, by zostawić jasne policzki i nie dojechać do końca linii dolnej, na której znajdują się nasze dziurki od nosa. Zawsze warto zostawić cienką ale jaśniejszą linię pomiędzy jednym a drugim. Rysunek będzie wyglądał szlachetniej :) Wokół policzków przyciemniamy pola, które są wgłębieniem na twarzy i ogólnie przyciemniamy to, co jest wgłębieniem. Dzięki temu otrzymamy realistyczne wrażenie tego co rysujemy. Mocno przyciemniamy nasadę nosa. Zawsze musi być przyciemniona, nawet jeżeli na zdjęciu jest słabo widoczna albo nie widoczna. W przeciwnym razie nos wyjdzie nam z czoła i będzie wyglądał płasko. To samo dotyczy czubka nosa. Zawsze warto pomimo wszystko delikatnie, bo delikatnie ale zaznaczyć tą wypukłość. W przeciwnym razie nos wyjdzie bezkształtny. Nie musimy mocno szorować po papierze. Jeżeli na zdjęciu lub w naturze te miejsca nie są zaznaczone przez cień, to musimy zaznaczyć je MY i to jest nasza misja kiedy rysujemy. Wystarczy delikatne muśnięcie cieniem w odpowiednich miejscach i już rysunek nabierze charakteru a rysowany przedmiot lub element nabierze realizmu i mocy życia.
Pamiętacie lekcje z ustami ? A pamiętacie ten dołeczek/  nad wargą górną ? On jest naszym łącznikiem między nosem a ustami i znajduje się idealnie na środkowej linii osi nosa i ust, ale pomiędzy jednym i drugim. Też należy go zaznaczyć pod noskiem.  Przeanalizujcie poniższy rysunek :) 


Powinno być wszytko jasne. Wszelkie inne szczegóły cieniowania to już kwestia indywidualna i zależna od wyboru określonego wzorca tudzież nosa :) 


Tak więc ja wracam do mojego scrapbookowego projektu, a wam życzę owocnej pracy :) W razie pytań pisać a w razie pragnienia doładować się schłodzonymi procentami z chmielu ;)



6 komentarzy:

  1. Bardzo przydatna notka. Zawsze mam problem z cieniowaniem nosa. Dzięki Twoim wskazówkom na pewno bedzie lepiej. ; D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za cenne wskazówki. W ogóle ciekawy blog. Obserwuje:) mrszuza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie udaje mi się ;/ Próbowałam kilka razy,ale i tak nic się nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale co się nie dzieje ? W czym jest problem ? :) Cieniowanie ? Proporcje? Metoda cieniowania ? Czasami bywa, że nad niektórymi rzeczami trzeba dłużej przysiąść i tyle :) Czasem te kilka razy może być za mało. Jeżeli się określisz co dokładnie sprawia ci problemy, może będę w stanie bardziej pomóc.

      Usuń

----