sticky

sobota, 6 kwietnia 2013

Technika Nakładania Ołówka

Czyli jak prawidłowo rysować ołówkiem ?

Nakładanie ołówka może odbywać się na różne sposoby. Każdy ma oczywiście swój i swojego uczy. Tak dzisiaj i ja przekażę Wam swój sposób, który tak na prawdę do końca mój nie jest ponieważ wyniosłam go z zajęć rysunku i malarstwa w szkole. Innymi słowy niczego takiego nie odkryłam ale używam i jak najbardziej się sprawdza do rysunków precyzyjnych, jak również tych dynamicznych - bardziej artystycznych. Metoda ta odbywa się na zasadzie nakładania i krzyżowania ze sobą kresek a co za tym idzie - plam barwnych. To po prostu nakładanie kresek na siebie, w większej lub mniejszej  ilości tak by każda kolejna warstwa biegła w innym kierunku. Dzięki tej metodzie możemy zapełnić większe powierzchnie w krótkim czasie. 
Istotny jest także słabszy lub mocniejszy nacisk ołówka, który nazywamy cieniowaniem. Czyli odbywa się ono poprzez mocniejsze a potem coraz słabsze dociśnięcie ołówka lub kredki.

Nakładanie Warstw Ołówka


Zaczynamy od nałożenia linii ołówka w jednym kierunku, jedna obok siebie. Dokładnie w ten sposób jakbyśmy chcieli wypełnić jakąś określoną przestrzeń kolorowanki.
Następnie na istniejące już linie kładziemy następne ale po przekątnej tak, by pierwsza plama nakładała się na drugą krzyżowo.
Postępujemy dokładnie tak samo wykonując trzecią warstwę. Każda musi biec w zupełnie innym kierunku a wszystkie muszą się ze sobą przeplatać pod kątem. Dzięki temu nasza zarysowana powierzchnia zacznie się regularnie wygładzać a szybkie ślady ołówka będą coraz mniej widoczne. Całość powinna przypominać nieco fakturę płótna lub innego materiału. Im dokładniej i precyzyjniej będziemy nakładać kreski tym plama będzie delikatniejsza.
Powinniśmy także pamiętać o cieniowaniu ołówka. Ta czynność jest bardzo istotna przy wykonywaniu delikatnych przejść między tonacjami.
Działamy dokładnie w ten sam sposób jak z nakładaniem ołówka. Tylko posuwając dłoń w dalszą część kartki delikatniej dociskamy ołówek do kartki.


Intensywność tonacji jaką rysujemy zależy od tego jak mocno będziemy dociskać ołówek. Ilość pokrywanych warstw nie  jest ustalona, raczej uznałabym ją za dowolną ponieważ każdy z Was najlepiej będzie wiedział ile razy będzie jeszcze potrzebował nałożyć warstw na plamę i jak mocno dociskać ołówek aby otrzymać konkretny odcień który go interesuje. Często duża ilość nałożonych warstw sprawia, że plama barwna ciemnieje a jednocześnie staje się gładsza i delikatniejsza - ślady rysowania zanikają.
Kierunki kolejnych warstw nie muszą być idealnie nakładane tak jak pokazałam. To co widnieje na przykładach jest umowne. Każdy może sobie pokrywać przestrzeń warstwami we własne preferowane przez siebie strony i kierunki.  


Moja rada w kwestii ołówka -> cieniujcie kreskując, nie rozcierajcie palcem. Nie mówię, że rozcieranie ołówka jest złe i karygodne bo każdy ma prawo do własnej wygody i preferencji ale jest mało efektowne i  nieco nieprofesjonalne. Jeżeli planujecie w swoim życiu szkołę plastyczną, będziecie niestety musieli o tym zapomnieć. 



8 komentarzy:

  1. Dzięki twoich poradników nauczę się rysować ołówkiem i je nakładać, choć będzie trudne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz dodać tutorial jak narysować usta? i jak cieniować ołówkiem nie kreskując? bardzo bym o to prosił ;)

      Usuń
    2. Jasne, zrobię tutorial dotyczący ust :)
      Nie kreskując to znaczy chodzi Ci o rozcieranie ołówka, czy nakładanie go tak by powstał hiperrealistyczny rysunek ?:)

      Usuń
  2. A jak fachowo nazywa się rysowanie ołówkiem : Najpierw kładzie się jasny do coraz ciemniejszego. Nie pamiętam jak to się nazywa. Chodzi mi o to żeby nie rysować po kawałku tylko całość np. twarz. pojechać najpierw jasno i przyciemniać po koleii. Nie wiem czy wyrażam się jasno ale wiem że to jakoś się nazywa tylko za nic nie mogę sobie przypomnieć jak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, wiem o co chodzi, ale przyznam się szczerze, że nie przywiązywałam nigdy wagi do specjalistycznego języka. Zawsze bardziej skupiałam się na praktyce ;) Tak więc pewnie gdzieś one siedzą, ale mój umysł nieszczególnie kwapi się by wydobyć je na światło dzienne. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. chiarusko Tak sie zwie ta technika

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj ! A nie przez przypadek "chiaroscuro" ? To termin używany w odniesieniu do dzieł sztuki dla oznaczenia światłocienia lub malarstwa światłocieniowego, także stosowany w technikach druku wypukłego. :) Z chiarusko jeszcze się nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń

----