sticky

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Jak rysować pastelami suchymi ? -> Technika kolorowania ciała - skóra jasna :)

Czyli praktyki część pierwsza :)

Wczoraj był Tomb Raider , to dzisiaj będzie post . :) Postanowiłam wczoraj , że skoro nie czuję się  wyraźnie to będę grać . :P A co ! Niestety nie stać mnie było wczoraj na konstruktywne myślenie , ale dzisiaj nadrobię straty. Dzisiejszy post będzie krótki  i treściwy , a przynajmniej mam zamiar taki napisać, pomimo tego , że lubię pisać , ale zaraz wytłumaczę o co chodzi :) Jako , że dzisiaj przechodzimy do praktyki w rysowaniu pastelami suchymi , postanowiłam , że poświęcę temu tematowi bieżący tydzień no...może dłużej w zależności od tego czy nie wstawię czegoś ciekawego w między czasie , a mam taki zamiar. Nowa stworzona praca bowiem zawiera w sobie wiele elementów , których problem muszę omówić niestety albo " stety " osobno . Razem się nie da bo wyszłaby z tego niekończąca się książka :)
Za wzór posłużyło mi zdjęcie z Hair Trendy  oraz natura.

Magnolia Glamour
Tak więc w najbliższym czasie omówię temat pięciu elementów składowych tej pracy a jedną z nich , którą zajmę się dzisiaj , będzie kwestia kolorowania jasnej skóry czy ciała . Poniżej etapy powstawania pracy a ja powoli przechodzę do konkretów :) 






Co ja mogę powiedzieć na temat rozpoczynania pracy z pastelami .....przede wszystkim dobry szkic . Może być wykonany ołówkiem , pastela i tak go zakryje i niczego nie będzie widać . Pod warunkiem że jest on zrobiony delikatnie ;) Dla osób , którzy lubią rzucać się na głęboką wodę , sugeruję zrobić szkic pastelami , ale ja osobiście tego nigdy nie robię . :P
Jakich kolorów użyć ? Przypomnijcie sobie lekcje z kredkami :) Dokładnie tylu ile wam trzeba  , to znaczy należy przyjrzeć się odcieniom i barwom i chwycić te odcienie pasteli , które widzicie w rzeczywistości lub na zdjęciu . Ja użyłam kolorów : łososiowego , biel , żółć , trzy odcienie brązu ( w tym bursztyn , jasny brąz , brąz van dyck ) także odrobiny fioletu i czerni .
Zaczęłam od zaznaczenia sobie konturów twarzy i szyi kolorem podstawowym ( w naszym przypadku to łososiowy , lub cielisty ), który również spełnia rolę podkładu pod resztę barw , a następnie zazwyczaj wypełniam całą powierzchnię rozcierając . Czasem jednak , tak jak w tym przypadku , robię to etapami i cieniuję etapami. Zresztą jak komu wygodnie :)
Bardzo ważne jest by nakładać cienie i kolory na warstwę podkładową od najjaśniejszego do najciemniejszego . A jeżeli nakładamy zimne lub ciemne barwy , należy robić to delikatnie i ostrożnie , ponieważ jeżeli za mocno lub za dużo nałożymy ciemnego koloru , to przy rozcieraniu wyjdzie nam za mocny odcień lub będzie go za dużo :) A to jest bardzo trudne do naprawy i nawet jeśli naprawimy , to barwa już nie będzie taka czysta jak powinna :) Często w trakcie cieniowania na bieżąco zaznaczam sobie miejsca połysku na skórze pastelą białą . Na koniec dodatkowo czasem zostawiam ją nieroztartą . Daje to efekt wyrazistej bieli i naturalnego połysku . I tak jak pisałam ostatnio , przyciemniam w ten sam sposób poszczególne miejsca , które wymagają intensywnego cienia lub barwy . Roztarta pastela bowiem będzie mdła i mało wyraźna . Ogólnie kiedy koloruje ciało całość powierzchni zawsze rozcieram , dzięki czemu skóra wdaje się być gładka i delikatna :) A poniżej filmik , na którym wszystko jest pokazane od A do Z . Niestety kolory są trochę przejaskrawione , a to wszystko przez światło lampy . Musicie mi to wybaczyć, bo po ciemku nie jestem w stanie nic zrobić ;)


Mam nadzieję , że jakoś zrozumiale i czytelnie przybliżyłam kwestię kolorowania ciała . Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo przekazać wiedzę , która czasem staje się bardzo subiektywną i spontaniczną w praktyce . 
Na raz następny w kwestii pasteli suchych temat włosów . Tak więc nigdzie nie uciekajcie i bądźcie czujni ;)


10 komentarzy:

  1. witam, jaki nr ma ta łososiowa pastel?? czy to pastel z koh-i-noor??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia co to za numer bo pierwsze co robię to zdzieram z pasteli papierki, ponieważ mi przeszkadzają, ale są to pastele kohi-nora.

      Usuń
  2. Piękny portret,pełny realizmu. Gratuluję talentu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję !! Cieszę się, że się podoba ;)

      Usuń
  3. Jakiego rodzaju papieru pani używa do rysowania?? Widzę jest on taki brązowy na tym filmiku... Tylko zastanawiam się czy ma jakąś nazwę własną... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam ! Do pasteli jest specjalny papier pod pastele. Ja akurat rysowałam na brązowych i miodowych odcieniach, ale są inne kolory. Jest spora gama barwna a także różne wielkości, które można podług potrzeb i gustu dopasować. Wystarczy poprosić w sklepie plastycznym o "papier pod pastele" i sprzedawca powinien wiedzieć o co chodzi ;)

      Usuń

----