Czyli co powinniśmy wiedzieć na temat zabezpieczania papierowych prac :)
Wyobraźmy sobie, że każda nasza praca jest jak skóra, która poddawana jest na co dzień niekorzystnym warunkom atmosferycznym. Skórę łatwo zabezpieczyć kremem, filtrem i innymi kosmetykami, które są na rynku. Tego samego potrzebują nasze prace i nie mówię tu tylko o pracach w ołówku ale o wszystkich, które tworzone były na papierze - kredkami lub pastelami różnego rodzaju. Konserwacja takiej pracy papierowej wcale nie jest wybitnie trudna. Wręcz przeciwnie istnieją odpowiednie metody dzięki którym nasze prace zachowają się przez długi czas jak nowe. Jedną metodą jest bardziej profesjonalna fiksatywa a druga metoda domowa - stara jak świat i niezawodna - lakier do włosów. Często używam metody domowej z przyzwyczajenia ale także dlatego iż wiem, że działa.
Rysunki warto utrwalać po skończonej pracy, ale można odkładać je na bok i poczekać aż się uzbiera kilka. Pod warunkiem, że nie będziemy ich przesuwać zbytnio po sobie i dotykać czy palcować. Ponad to warto także wziąć pod uwagę, że takie niezabezpieczone prace nie mogą leżeć zbyt długo. Tak więc opcja druga może zostać wdrożona w życie wtedy gdy mamy świadomość, że szybko uzbieramy te kilka prac by móc je hurtowo utrwalić.
Ołówek
Utrwalanie prac ołówkowych jest chyba najprostsze. Ołówek poza tym że się rozmazuje, nie jest ani kruchy ani bardzo delikatny. Tak więc wystarczy pryskać ze średniej odległości i to powinno wystarczyć. Jeżeli zbyt blisko ustawicie rękę lub zbyt dużo sprayu na raz pozostawicie na rysunku, mogą pojawić się na papierze mokre plamy. Nie martwcie się jednak, one wyschną i nie będzie śladu. Warto jednak na to uważać ponieważ papier może się delikatnie bo delikatnie pofalować i powyginać. Nie zawsze jednak jest to mankamentem.
Pastele Twarde i Tłuste / Kredki / Węgiel/ Sepia i Sangwina
Prace wykonane tymi technikami utrwalamy podobnie do ołówka. Nie musicie się obawiać, że coś się zdmuchnie, rozsypie albo że coś pójdzie nie tak. Techniki te są dosyć wytrzymałe, choć mają tendencje do zacierania się ( zwłaszcza pastele twarde, sepia, sangwina i węgiel ), więc warto pomyśleć o sporej ilości warstwy ochronnej lakieru lub fiksatywy. Kiedy pryskamy, kolory mogą ulec zmianie - będą odrobinę ciemniejsze. Jednak gdy warstwa ochronna zacznie wysychać wrócą one do normy.
Pastele Suche
Zabezpieczanie prac wykonanych tą techniką jest niezwykle irytujące i trudne. Pastele bowiem pod ciśnieniem potrafią się "przerzedzić" tj. kolory mogą ulec osłabieniu przez to że delikatny pyłek, który jest dla nich charakterystyczny zostanie zdmuchnięty z kartki. Często może wydawać się również, że kolory ciemnieją. Właśnie dlatego, że nakładacie na nie mokrą warstwę. Wyobraźcie sobie co dzieje się z pokruszoną kredą którą skropimy delikatnie wodą. To samo dzieje się z pastelami suchymi. Aby w miarę zachować efekt "suchych kolorów" można stopniować odległość z jakiej utrwalamy pracę. Zaczynamy np. z odległości 50 cm. Czekamy aż pierwsza warstwa ochronna wyschnie i zmniejszamy odległość np. do 35 cm i tak dalej dopóki nie będziemy pewni, że praca została w miarę zabezpieczona. Niestety pastele suche są bardzo delikatne i zawsze coś będzie się rozmazywać pomimo utrwalania, tak więc warto obchodzić się z takimi pracami ostrożnie.
Technika pryskania
Prace ogólnie spryskujemy z odległości mniej więcej dwudziestu centymetrów ale w zależności od techniki ( np. Pastele suche ) warto ją zmniejszyć lub zwiększyć. Warto także delikatnie przejechać palcem po najciemniejszych partiach pracy by sprawdzić na ile nam się ona rozmazuje i ewentualnie nałożyć jeszcze jedną warstwę lakieru dokładnie w te miejsca. Czerń jest najgorsza - uważajcie na nią.
W zasadzie lakier do włosów jest bardzo uniwersalnym sposobem konserwacji ale jeżeli ktoś lubi fiksatywę - nie ma problemu. A o mediach do prac papierowych innym razem ;)








