sticky

piątek, 15 lutego 2013

Technika Nakładania / Rysowania Pastelami Suchymi

Czyli jak prawidłowo poradzić sobie z suchymi sztyftami :)

Jeżeli rysujemy pastelami musimy mieć na uwadze to, że w przeciwieństwie do sepii  rozcierają się w stu procentach. Są kruche, łatwo się łamią i zostawiają ślady na wszystkim a szczególnie na palcach i papierze.

  • Na pewno nie jest to idealnie precyzyjna technika i nie wszyscy mogą czuć się swobodnie z czymś, co łatwo rozmazać i nad czym czasem trudno zapanować. Tutaj trzeba być cierpliwym i delikatnym. Nie dociskajcie pasteli mocno do kartki bowiem mogą się połamać i to na kilka kawałków a potem takie fragmenty będą  niewygodne w użyciu. Co prawda są owinięte w papierek, który powinien trzymać pastelę w ryzach, ale to nie zawsze pomaga - raczej denerwuje kiedy złamana pastela wygina nam się w palcach. Ten papierek należy na bieżąco sobie targać, ponieważ pastela szybko się zaciera a papier zabezpieczający utrudnia dalszą pracę. 
  • Rysując pastelami należy uważać  na ruchy ręką aby nie rozetrzeć sobie kolorów i nie porobić stempelków tak na czystej kartce, jak i na skończonych, zarysowanych  powierzchniach. Jeżeli rezygnujemy z tła to mamy utrudnioną pracę. Zawsze bowiem gdzieś zostaną ślady po dłoni czy palcach. Takie zabrudzone przestrzenie warto wymazać gumką. Ja przeważnie stosuję tło, dzięki temu i praca wygląda korzystniej i wszystkie "stempelki" zostają zakryte. 
  • Przede wszystkim starajcie się nie opierać dłoni o kartkę. Wtedy macie gwarantowane poprawki czy dodatkowe pieczątki. Przy pastelach w sztyfcie trzymamy rączkę w powietrzu. A przynajmniej nie szorujemy nią po papierze jak ołówkiem czy kredką. 
  • Tak samo jak farby czy kredki, pastele najlepiej nakładać od  koloru najjaśniejszego do najciemniejszego. Oczywiście da się nałożyć jasną pastelę na ciemną ale żeby zachować czystość barw i kolorów należy uważać z ciemnymi i chłodnymi.

Techniki Nakładania Pasteli 

Są trzy możliwe sposoby posługiwania się pastelami: 
  • Nakładanie i rozcieranie.

  • Za pomocą nakładających się i  krzyżujących się ze sobą warstwami  kresek - czyli podobnie do ołówka i kredek.

  • Połączenie pierwszego i drugiego. 



Ja najczęściej posługuje się techniką trzecią , ponieważ są rzeczy które według mnie wymagają i jednej i drugiej metody. A takie łączenie może dać bardzo ciekawe efekty. Często również, roztarta pastela nie posiada intensywnej barwy, dlatego dodaję kreskowe pociągnięcia by uwydatnić kolor, cień lub charakter rysowanego przedmiotu.
Ilość mieszanych i nakładanych na siebie kolorów początkowo może sprawiać problemy, dlatego na początek warto ograniczyć się do paru sztuk. Im większy stopień zaawansowania tym więcej kolorów będziecie używać. 
Ważne jest by je ze sobą mieszać. Niestety w przeciwieństwie do farb nie mieszamy ich na palecie, tylko już na gotowej kartce. Tak więc , jeżeli nie jesteście pewni mieszanych ze sobą kolorów i jakie barwy z nich otrzymacie, warto na początek popróbować sobie na osobnej kartce i dopiero wtedy jak będzie wam wszystko pasować, zmieszać je na gotowym rysunku.
Na dzisiaj tyle - życzę powodzenia w działaniu !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

----