sticky

środa, 8 stycznia 2014

Jak malować jasną skórę ?

Czyli jak poradzić sobie z kolorem jasnej karnacji :) 

Kochani moi ! Kiedyś ktoś pytał mi się jak radzić sobie z kolorem skóry i urody typu Europejskiego w technice olejnej. Dzisiejszy post poświęcę właśnie temu tematowi, jako że wielu z was zapewne ma problemy z uzyskaniem odpowiedniego kolorytu jasnej karnacji.  Sama kiedyś miałam z tym problem, ale pokombinowałam i wykombinowałam i teraz chciałabym się tą wiedzą z wami podzielić. ;) 
Naturalnie nie jestem w stanie wszystkiego ustalić na 100%, bo wiele czynników wpływa na kolorystykę danej skóry, jak kolor ubrania, światło, kolory otoczenia itd. Natomiast zapodam wam przepis, który pozwoli wam uzyskać odcień podstawowy, a na jego podstawie będziecie sami mogli pokombinować z odcieniami jakie będą was interesowały i nie będziecie zaczynać od zupełnego zera.
Tak więc kolory farb jakie będą nas interesowały to przede wszystkim biel cynkowa, może być inna, ale ja głównie używam cynkowej, żółcień neapolitańska czerwonawa, ochra żółta, zieleń złocista. Naturalnie barwy te można wzbogacać innymi odcieniami, ale tworząc taki kolor skóry musimy pamiętać, że musimy uzyskać bardzo blady odcień, wręcz "trupi". Taki uzyskany kolor jest naszym podstawowym na którym będziemy pracować. 
Zaczynamy naszą pracę od podmalówki. 


Kiedy już uzyskamy nasz kolor podstawowy koncentrujemy się na konkretnym obszarze. Tak maluje się według mnie najlepiej. Wygraniczamy sobie niewielką przestrzeń i staramy się ją dopracować jak najlepiej potrafimy. W tym przypadku było to ramię oraz przedramię. 


1. Na początek nakładamy naszą barwę podstawową na cały obszar, który sobie obraliśmy. Ten kolor jest naszym wyjściowym, ale to też nie znaczy, że musimy go całkiem zamalować innymi odcieniami. Jako baza, jest dla nas podstawą. Nasza dalsza praca polega na delikatnym uzupełnianiu niektórych partii obszaru nim pokrytych  innymi odcieniami. Po prostu go uzupełniamy kolorystycznie.  

2. Kolejnym naszym krokiem jest zaznaczenie jasnych partii naszego obszaru. Czyli jeżeli ramie błyszczy się, czy skóra odbija jaśniejsze refleksy, chwytamy za biel i rozjaśniamy dane punkty pamiętając by zachować delikatne przejścia w tonacjach pomiędzy bielą a podkładem. Staramy się unikać kontrastowych granic, no chyba że cień układa się tak a nie inaczej. 

3. Stopniowo uzupełniamy nasz kolor podkładowy i przyciemniamy niektóre partie obszaru. Czyli zaczynamy wzbogacać kolorystykę ciała. W zależności od potrzeb dodajemy różu, łososiowego, pomarańczu. Pamiętajcie aby uzyskiwać na początek barwy pastelowe, delikatne. Do intensywnych dojdziemy później. 

4.  W następnym podejściu  zwiększyłam nieco natężenie koloru zieleni. Ale z tą zielenią trzeba ostrożnie. Dozujcie dodawanie barwy od najmniejszej dawki. Ciemne kolory łatwo brudzą jasne i potem zużywamy więcej bieli oraz innych kolorów niż powinnyśmy, lub trzeba. 

5. Jeżeli wzorzec wymaga wzmocnienia koloru, lub przyciemnienia tonacji odcienia najlepiej robić to od środka. Nakładamy ciemniejszy odcień na miejsce docelowe a następnie zwiększamy intensywność barwy zaczynając nakładanie koloru od środka i łagodząc je, im bardziej posuwamy się do zewnętrznej strony. 

6. Jeżeli na ciało nachodzi tkanina,włosy lub inne materiały, staramy się przyciemnić miejsce graniczne. Im bliżej stykającego się przedmiotu tym kolor powinien być intensywniejszy, bardziej soczysty. Niekoniecznie musi mieć ciepłe odcienie. Zimne też dadzą radę. To już jest kwestia obserwacji obiektu i jego kolorystyki. Cały czas o tym pamiętajcie. Obserwacja jest bardzo istotna. 

7. Bywa że i na granicach ciała warto rozjaśnić linię, która graniczy z elementem podkładowym ( W tym przypadku są to włosy). Takie rozjaśnienie granic ciała lepiej wpływa na jego odbiór, jednak nie w każdym przypadku zdaje to egzamin. Jeżeli wyda się wam coś sztuczne i niepotrzebne zrezygnujcie z tego. Pamiętajcie, że olejami da się wszystko zamalować. 


8. Jednym z ostatnich etapów jest zwrócenie uwagi na cienie jakie zostawia skóra na skórze. To znaczy jeżeli jakaś część ciała ( w tym przypadku ręka) styka się bezpośrednio z drugą ( tułów ) to należy wzmocnić kolorystykę i przyciemnić w bardzo bliskiej odległości kolor ciała, naturalnie biorąc pod uwagę jego wypukłości oraz wklęsłości. Jeżeli coś jest wypukłe musimy je rozjaśnić, jeżeli mamy partię ciała wklęsłą, to należy ją przyciemnić. 

9. Ostatnią fazą będzie wykonanie ciemnej linii, która wizualnie powinna wychodzić spod ręki. Jako że ręka nachodzi na tułów i to ona rzuca cień. Im bliżej jakaś część ciała będzie się stykać z drugą tym silniejszy i krótszy cień będzie rzucać. W tym przypadku jest on bardzo krótki.


I to wszystkie niezbędne informacje dotyczące tego, jak radzić sobie z kolorystyką ciała o jasnej karnacji. Jeżeli chodzi o proporcje kolorystyczne to myślę, że powinniście zmieszać biel w 90 %, żółcień w 50 %, ochrę w 60 %, zieleń w 7 %. Ale ja robię wszystko na oko i nie ręczę za dokładność w odmierzaniu proporcji. Sami w trakcie pracy dojdziecie do tego ile czego najlepiej dodać. ;) 
Bardzo ważna jest także obserwacja. Spróbujcie wykonać ćwiczenie na obserwacje barw i  przyjrzeć się dokładnie kolorystyce na zdjęciu. Spróbujcie odgadnąć jakie kolory się na nim znajdują, nawet te których nie widać gołym okiem. Czasem trzeba głębiej spojrzeć na wzorzec i trochę pomyśleć nad możliwie występującymi kolorami. Takie ćwiczenie pomaga lepiej dobierać odcienie farb i mieszać je ze sobą. :)
Mam nadzieję, że przywróciłam światłość waszej twórczości i pomogłam choć trochę. W razie pytań, wiecie gdzie mnie znaleźć ;)


6 komentarzy:

  1. I tak najgorsze ZAWSZE było rysowanie skóry kredkami :) żółty za żółty i wychodził eskimos, "cielisty" był zazwyczaj różowy i wychodzi człowiek-świnia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, człowiek świnia :D Spoko na temat kredek poruszę wkrótce temat, bo już mnie proszono o dokładny wykład co i jak, więc mam nadzieję, że Człowieka-Świnię wkrótce zatopimy jak Marzannę na wiosnę :P

      Usuń
  2. Jejku.. ten blog jest niesamowity! Wiele rzeczy dowiedzialam sie dzieki temu blogu! Obraz wspaniały! Teraz będę wiedziec, jak zabrac sie do malowania :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super ! Bardzo się cieszę że pomogłam, bardzo dziękuję także za komplement ! Będę trzymać kciuki, w razie problemów służę pomocą ;)
      Pozdrawiam również !

      Usuń
  3. Jak ty uzyskujesz taki kremowy? Gdy ja próbuje zrobić kolor skóry, wychodzi mi jakiś pomarańcz
    albo biel...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie kolory ze soba mieszasz ? :) Zacznijmy od tego a potem cię naprowadzę na właściwy trop :)

      Usuń

----