Witam wszystkich cieplutko ! Powoli zbliżam się do końca planowanych recenzji - kredek z Carrefoura. Ale mam jeszcze wiele innych ciekawych w zanadrzu, dlatego bądźcie czujni ! Wkrótce tutorial, a może nawet i na raz następny - to się jeszcze okaże. A dzisiaj chciałabym opowiedzieć co nieco, o kredkach Tree Creation Black Line.
Zakupiłam je w wyżej wspomnianym sklepie, w powalającej cenie 7,00 zł. Przede wszystkim zaintrygowało mnie czarne pudełko, z eleganckim i połyskującym napisem " Black Line". A gdy dowiedziałam się, że kredki są w czarnym drewnie, oszalałam z miłości, choć jeszcze wtedy nie miałam żadnych do tego podstaw.







