sticky

  • szoping
  • deviantart
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak rysować nos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak rysować nos. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2013

Jak rysować nos w perspektywach?

Czyli teorii ciąg dalszy :)

Witam was wszystkich serdecznie ! Mam trzy rzeczy do obwieszczenia ! Po pierwsze chciałabym wszystkim pogratulować ukończenia roku szkolnego, zdanych egzaminów, sesji  itd. Naturalnie kiedy już się ma szkołę daleko za sobą to się zapomina o tak istotnych datach dla ucznia. :) Ach te wakacje ! Po drugie, chciałabym pogratulować maturzystom zdanej matury i właściwych wyborów co do swojej przyszłości ! A po trzecie  - wracamy do teorii ;) Macie kochani teraz dużo wolnego, nie to co ja - tylko dwa tygodnie z dwóch miesięcy, ale zawsze to jednak coś :). Tak więc dużo czasu należy spożytkować na przyjemności, a jedną z nich mam nadzieję jest rysowanie ;)
A dzisiaj zajmiemy się bardzo przyjemnym tematem, a mianowicie będziemy rysować nos w perspektywach.  :) Skoro już wszystko przerabiam w tych perspektywach, to i nos też na to zasługuje czyż nie ? :) 
Pamiętacie jakie są rodzaje perspektyw ? Frontalna, z lotu ptaka, z perspektywy żaby i boczna. 
Zaczynamy od frontalnej, ale nie będę się zbytnio wdawać w szczegóły, gdyż omawiałam ją kiedy pisałam o rysowaniu noska w ogóle:

Frontalna - Patrzymy od przodu. Omawiane poprzednio a dokładnie TUTAJ .


Perspektywa z Lotu Ptaka - Czyli spoglądamy na nos z góry. W przeciwieństwie do perspektywy frontalnej odcinek między osiami poziomymi, górną i dolną, jest większy, a dolna część nosa wydaje się być wydłużona. Ten odcinek także odmierzamy nie 4, 5 razy lecz 1,5 raza na długość osi pionowej ( trzonu nosa). W tej perspektywie nasada i łuk brwiowy będą na tej samej linii.  Policzki nosowe kończą się na linii osi poziomej górnej a ich odległość od osi pionowej, po obu stronach, jest jednakowa. 

Perspektywa Żaby - Patrzymy od dołu. W tej perspektywie trzon nosa jest niewidoczny, natomiast dziurki od nosa widoczne są w całości. Łuk brwiowy będzie się znajdywać nieco ponad czubkiem nosa. Dziurki od nosa będą ułożone symetrycznie w kształcie delikatnego łuku wygiętego w tą samą stronę co policzki nosowe. Powinny się zaczynać mniej więcej powyżej połowy odcinka między dwoma osiami poziomymi, a kończyć tuż nad, lub na zetknięciu się z linią osi poziomej dolnej. 

Perspektywa Boczna - Czyli patrzymy od boku, z półprofilu. W tym przypadku z prawej strony na lewą połowę nosa. Technicznie jest to trochę skomplikowane, ale z jakiegoś powodu ja najbardziej lubię rysować nosy właśnie z półprofilu. Tutaj odcinek między górną a dolną osią poziomą będzie bardzo mały. Ten odcinek odmierzamy tak jak przy perspektywie frontalnej około 4, 5 razy na wysokość osi pionowej. Wyznaczymy w ten sposób nasadę nosa. Tutaj boczne linie osi nie będą symetryczne tak jak w poprzednich perspektywach , gdzie wyznaczały nam policzki nosowe. W tej perspektywie odcinek prawy jest mniejszy a lewy większy. Lewy jest mniej więcej większy o 1 i 1/3 prawego. W perspektywie bocznej z lewej strony na prawą połowę nosa, należy zastosować to na odwrót :) 

Poniżej obejrzycie sobie filmik, gdzie wytłumaczone jest krok po kroku jak rysować noski w perspektywach. Mam nadzieję, że pomoże to w rysowaniu tejże części twarzy. 


Na raz następny postanowiłam uzupełnić wiedzę na temat rysowania oczu. Do tej pory poświęciłam temu tematowi tylko jednego posta i sporo informacji, głównie technicznych, zostało pominiętych i na to właśnie chciałabym następnym razem położyć nacisk. Poza tym zostały nam jeszcze uszy i potem będziemy wchodzić powoli w tematykę ogólną twarzy :) Dokładnie obdyskutujemy proporcje,  perspektywy, a także podstawowe światłocienie. Taki mam przynajmniej plan. Zobaczymy jak rzeczywistość go zweryfikuje ;)


Czytaj Więcej »

środa, 19 czerwca 2013

Jak rysować nos - technika i teoria

Czyli jak zwykle trochę treści a praktyka później :)

Ostatnio zostałam poproszona o opisanie problemu, którym jest rysowanie i cieniowanie twarzy. Zanim jednak do tego dotrę muszę przytoczyć kwestie rysowania poszczególnych jej części, gdyż zebrane razem w całość dadzą nam łatwiejszą odpowiedź jak poradzić sobie z twarzą w ogóle :).Oko już omawiałam jako jeden z pierwszych tematów na blogu, usta mamy już za sobą a teraz przyszła pora na nos. :) Nos to bardzo przyjemny temat. Nie jest zbyt skomplikowany choć może się taki wydać, zresztą każdy musi czymś oddychać - jak nie płucami to nosem, nawet twarz na rysunku, czyż nie ? ;) 
Jak rysować nos przytoczę z pamięci, ponieważ przy teorii wzorzec był mi nie potrzebny a wszelkie zasady są dobrze mi znane tak więc i z cieniowanie nie będzie problemu, ale o tym następnym razem.

Przede wszystkim zaczynamy od  rozrysowania, dobrze już nam znanych linii pomocniczych, krzyżujących się ze sobą pod kątem prostym. Jednak tym razem rysujemy osie tak, by tworzyły odwrócony krzyż rzymski. Naturalnie nie ma tu żadnych satanistycznych podtekstów, tylko mamy czystą teorię pomocniczą :P. Górne ramię dłuższe, dolne krótsze. Rysunki do powiększenia :) 







Następnie przyjmujemy sobie, że miejsce skrzyżowania się osi to będzie nasz czubek nosa a oś pionowa wytyczy nam jego długość i pion. Następnie, na osi poziomej stawiamy sobie kreseczki po obu stronach osi pionowej, w niewielkiej i równej od niej odległości. One będą wyznaczać szerokość zewnętrzną dziurek nosowych. Ja to nazywam policzkami nosowymi :) Przyjmijmy także, że te naznaczone punkty nazwiemy sobie po prostu punktami " A".
Następnie na osi pionowej pod osią poziomą zaznaczamy sobie punkcik trzeci, który będzie stanowił końcówkę nosa, lub koniec czubka nosa. Niech to będzie nasz punkt "B".  Powinno to wyglądać tak jak na rysunku. Oczywiście wy nie musicie tego oznaczać. Ja to robię teraz po to, by łatwiej wszystko wytłumaczyć :)


Mamy ? Mamy, to fajnie. Lecimy dalej. Bardzo istotną kwestią jest to, by odległość od czubka nosa do punktu "B" była znacznie krótsza od odległości od czubka nosa do punktu " A". Powiedzmy, że mniej więcej połowa tej ostatniej odległości powinna wytyczać nam odcinek od czubka nosa do "B".   Istotne jest by ta odległość była płytka, jeżeli nie jest , warto ją  nieco skrócić, w przeciwnym razie na rysunku wyjdzie nam przedziwny szpic : 


Należy pamiętać, że uczymy się rysować nos w podstawowym ułożeniu, czyli widziany od frontu. O jego perspektywach będzie kiedy indziej ;).
Tak więc, wiedząc już jak jest źle, a jak dobrze i mając już zaznaczone te trzy punkty, musimy wytyczyć sobie czwarty, który będzie oznaczał naszą nasadę nosa. Nasada nosa to ten dołek w górnej jego części, pod łukiem brwiowym. Aby to zrobić i aby nos nie wyszedł nam za długi warto zmierzyć sobie odległość odcinka, od czubka nosa do punktu "B" i ten odcinek odmierzyć sobie cztery lub pięć razy na długość. 


Naturalnie odmierzanie to jest umowne ponieważ każdy nos jest inny , ma inny kształt, charakter, budowę kości, długość itd. te wymiary mogą się nieco zmieniać w odniesieniu do konkretnego wzorca, choć nie muszą. Przyznam się szerzże, że np.  sugerując się wymiarami mojego nosa, odcinek od czubka do punktu "B" mieści się u mnie cztery razy na długości nosa. Tak więc u mnie nasada zacznie się na poziomie czwartego odcinka :). Warto sprawdzić sobie przed lustrem i zbadać swój własny nos. Bo na nim też można przecież poćwiczyć rysowanie ;) 
Mając wszystko już wytyczone jak należy możemy zacząć rysowanie linearne. :)
W zasadzie przy rysowaniu linearnym nosa jest pracy niewiele, ponieważ tą częścią, która zasługuje na uwagę jest dolna jego partia. Tak więc łączymy delikatną falą punkty "A" na osi poziomej tak, by przechodziły przez nasz punkt "B". W punkcie "B" nasza linia musi tworzyć delikatną wypukłość, taką jaka jest widoczna na zdjęciu powyżej, z tym że nie zostawiamy jej w takim stanie gdyż musimy zaznaczyć sobie dokładny zarys fizjonomii noska. Przyjrzyjcie się poniższemu rysunkowi.

 Najpierw mamy ogólny zarys linii, następnie dzielimy na trzy części. Środkowa linia z dziurkami od nosa a dwie pozostałe tzw. moje " policzki " wygięte w delikatne łuki okalają otwory nosowe z prawej i lewej strony. Przy czym musimy pamiętać, że ich dolne partie będą nieco zachodzić od dołu, pod dziurkami od nosa :) Ostatecznie wzmacniamy zarys otworów nosowych i już jesteśmy przygotowani do cieniowania :)   


Ale z tym cieniowaniem to poczekam  do następnego razu. Za dużo informacji na raz to też nie dobrze. Pozdrawiam Was moje gołąbeczki gorąco i ćwiczcie z pasją ;)


Czytaj Więcej »
----