sticky

sobota, 8 listopada 2014

Spotkania Drugiego Stopnia

Czyli znów Artystyczne Sensacje :)

Tak... czekałam na ten moment kiedy to ponownie dane mi będzie się spotkać cudowną artystką Ilojleen :3 Jakoś tak z początku pogoda nie bardzo dopisywała ale w końcu zaświeciło słońce i data została ustalona. Spotkanie miało odbyć się w Sosnowcu, niestety ze względu na wiele innych czynników ustaliłyśmy, że lepiej będzie w Katowicach. 
No i takim oto sposobem dotarłam do centrum miasta i przebrnęłam przez rozkopany rynek by dotrzeć na dworzec autobusowy. Wiatr wcale nie ułatwiał mi zadania ale pomimo nowo utworzonej przedziwnej konstrukcji włosowej na głowie, która znacznie ograniczała mi widoczność, rozpoznałam Dominiczkę. :P Uściskałyśmy się na powitanie i ruszyłyśmy przed siebie w poszukiwaniu przyjemnego miejsca. I tak oto trafiłyśmy do pubu  Mały Kredens , w którym to po raz pierwszy w życiu piłam pół litrową kawę O.o.
Oczywiście bez wymiany prezentów się nie obeszło. Dostałam wspaniały rysunek psa oraz kredkę Derwenta, którą wkrótce zamierzam wykorzystać przy pracy nad kolejnymi rysunkami i nie tylko :3. A pies zawiśnie na ścianie,  tylko jeszcze muszę obczaić odpowiednie dla niego miejsce :)



Jak widać kredeczka udekorowana była uroczą kokardką, której do tej pory szkoda mi zdejmować :D


Dyskusji i tematów nie było końca tym bardziej, że już podczas ostatniego spotkania szybko złapałyśmy wspólny język. Znamy się już bardzo długo, kilka lat, ale dopiero teraz umiejętnie zaczęłyśmy naszą znajomość wprowadzać w życie, w dosłownym tego słowa znaczeniu i jak zwykle nie mogłyśmy się nagadać. Tematami były głównie te artystyczne, choć i wystarczyło miejsca dla innych dewiacji :P No i w porównaniu do poprzedniego spotkania, zdecydowanie mniej narzekałyśmy co uważam za spory postęp wspólno- egzystencjonalny. :P
Później zapełniłyśmy brzuchy pierogami i ruszyłyśmy do Akantu . W międzyczasie mała sesja fotograficzna komórką przy teatrze... Jakoś tak wyszło, że żadna z nas nie wzięła aparatu, więc tym razem filmu nie będzie :P. Ale mam plany na przyszłość więc nic straconego.  



Przy piwku przesiedziałyśmy aż do samego wieczora wsłuchując się w rytmy muzyki ( Incubus ), która również o dziwo towarzyszyła nam podczas pierwszego spotkania. Najwyraźniej Incubus, tak jak Czarodziejka z Księżyca, łączy ludzi :P
Niestety jak każdy dzień i ten dobiegł końca, więc odprowadziłam Dominiczkę na dworzec i pożeganałyśmy się z nadzieją, że wkrótce ponownie się spotkamy a w planach zaczęły się pojawiać nawet plany weekendowe ;) Tak więc kto wie na co wpadniemy następnym razem ...

UWAGA !!!!

Chciałabym wszystkich zaprosić do GALERYJKI, gdzie rozpoczęłam publikację prac w wykonaniu innych artystów, którzy zechcieli uwiecznić na papierze moją skromna twarz.  Można zobaczyć nie tylko prace ale odwiedzić ich artystyczne profile i blogi :) 
Również na prośbę jednej z czytelniczek publikuję adres Jej strony : http://wikalivia.blogspot.com/


16 komentarzy:

  1. Ta kokardka jest na prawdę urocza ;3 , wcale Ci się nie dziwię,że nie chcesz jej zdjąć xD
    Życzę kolejnego miłego spotkania;)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh No tak szkoda mi psuć całego uroku :D
      Nie wiem czy zauważyłaś, Marylko ale twoja praca znalazła się w nowej galeryjce na blogu :3
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    2. Dzięki za skomplementowanie kokardki, Marylko :D Swojego czasu polubiłam robienie kokardek na prezentach. Ta tasiemka z muffinkami była przeurocza, uznałam, że będzie dobrym dodatkiem do kredki :D

      Usuń
    3. No właśnie dostrzegłam te muffinki :D Bardzo słodko na mnie podziałąły *.*

      Usuń
    4. Następnym razem będą psie łapki :D

      Usuń
    5. Ooo to nie wiedziałam że i są w psie łapki :D

      Usuń
  2. Baaardzo się cieszę z naszego spotkania, świetnie się bawiłam :) Jesteś żywym dowodem na to, że nie potrzeba żadnych atrakcji, by przyjemnie spędzić czas, najważniejsze jest mile towarzystwo ^^
    Będę zaszczycona, jeśli mój piesek zawiśnie na Twoich artystycznych ścianach :D Miło mi też, że kokardeczka się spodobała, bo uwielbiam w ten sposób ozdabiać prezenty!
    Narzekałyśmy mniej? To dobrze, bo ja za dużo narzekam na co dzień - masz na mnie dobry wpływ ;)
    Do następnego! :D

    P.S. Chyba muszę Ci przysyłać moje rysunki na czarnym papierze w celu wykonania im zdjęcia, bo kurczę, mnie tak dobrze fotki tych prac nie wychodzą D: Nie musiałabym ich skanować i męczyć się przy tym okrutnie :D Spróbuję cykać zdjęcia w RAW, skoro mi to polecałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i wzajemnie ! Oczywiście - nawet nie potrzebowałyśmy słoneczka do szczęścia :D
      Tak dokładnie będzie tylko muszę go ładnie oprawić albo kupić rameczkę i przymierzyć gdzie mógłby zawisnąć :3
      No tak miałam wrażenie że jakby mniej tego było niż ostatnim raem :P Cieszę się również że poasiadam moc uzdrawiania :P ;)
      Hehe spróbuj zrobić zdjęcie w RAW ie. Ja używam głównie photoshopa. Jak tylko otwieram plik RAW to pokazują mi się wszystkie możliwe opcje dla zdjęcia. Możesz kombinować ile wlezie i myślę, że sama świetnie sobie poradzisz ! :)

      Tak następnego już nie mogę się doczekać :3

      Usuń
    2. Dziękuję n__n Naprawdę, to supermiłe, że moje wypociny zawisną u kogoś tak utalentowanego, jak Ty!
      Haha, niby idzie jesień, pora depresyjna, a nam się odmieniło :)
      Ściągnęłam darmowy program specjalnie do RAW i nie dość, że nie bardzo go ogarniałam, to jeszcze mi się wieszał D: Chyba nic nie będzie z tego RAWu... :(

      Usuń
    3. Mysza nie ściągaj programów do RAWÓW. Też miałam z nimi problemy. Zwyczajnie kliknij na konkretny plik raw i otwórz go "za pomocą" Pohotoshopa a funkcie się same wyświetlą. :) Obrobisz zdjęcie zapiszesz w interesującym Cie formacie i tyle :) Przynajmniej tak to działa u mnie.

      Usuń
  3. Ooo, nasze utalentowane panny znowu się spotkały ! C: Świetny prezent dostałaś! :* Ten piesek jest śliczny, a Ci zazdroszcze ! ;*
    Pozdrawiam serdecznie !
    Martyna:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martynko ! Tak, tak ! Planujemy jeszcze zobaczyć się nie raz :3 Tak- prezent jest przepiękny !
      Pozdrawiam cieplutko ! ♥

      Usuń
    2. I ja dziękuję za miłe słowa, Martynko ^^

      Usuń
  4. Dzień dobry :) ślicznie Ci wyszła głębia. Z ciekawości.. jakiej gramatury papieru użyłaś? Lubię rysować negatywowe szkice, jednak nade wszystko miłuję sangwinę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej piesek to nie moja praca tylko prezent, który dostałam od innej artystki Ilojleen. Ten post to relacja ze spotkania. :) Ale z tego co wiem to Ilojleen pracuje na Cansonie 180 g. Wiem ponieważ ostatnim razem dostałam właśnie ten blok w prezencie by wykonać podobne prace :3 Ale warto zapytać artystki osobiście, na pewno odpisze :3

      Usuń
    2. Potwierdzam, co napisała Marcysiabush i dziękuję c:

      Usuń

----