sticky

czwartek, 14 marca 2013

Jak kolorować twarz kredkami ? - światłocień :)

Czyli jak kolorować buzię dziecka ze zwróceniem uwagi na światłocień :)

W zasadzie wypełnianie  kolorem twarzy nie jest takim długim procesem jakby się mogło wydawać. To tylko ostatnio te zmarszczki spowodowały żółwie tempo. Na podstawie nowej pracy pokażę i opiszę proces kolorowania a przy okazji wezmę pod uwagę światłocień, który jest w tym przypadku charakterystyczny
Japachan
Kiedy rysujemy portret, najważniejsza jest twarz. To na niej powinno się skupiać oko :) Reszta to tylko dodatki  ;) Popiersie nie musi kończyć się w raz z krawędzią kartki  , w zupełności wystarczy delikatne mgliste przejście pomiędzy kolorem a tłem . No chyba , że mamy do czynienia z obrazem olejnym , wtedy należy zagospodarować całą przestrzeń tak , by wszystko było na cacy :)
Poniżej zdjęcia z procesu tworzenia :)


Ta jak pisałam w poprzednich postach . Obrałam sobie określoną liczbę kolorów i zaczęłam wszystko nakładać po kolei . Zaczęłam od podkładu , i zaznaczenia sobie światła białą kredką , a następnie stopniowo dodawałam barw pamiętając by nie dociskać kredek zbyt mocno do papieru.


I tak ogółem , a nie szczegółem nie będę wdawać się w opisywanie każdego etapu , bo od czego jest poniższy filmik :D. Chciałam jedynie zwrócić jeszcze uwagę na to jak układa się światło .....a no właśnie tak jak widzicie - pada z lewej strony , przez co lewy policzek ( z naszej perspektywy oczywiście ) jest bardziej oświetlony . W zasadzie można to porównać nieco do symbolu Ying i Yang . Jasna część  ma element ciemny, a ciemna część ma element jasny . Taki układ jest bardzo charakterystyczny kiedy światło pada z konkretnej strony ( lewej lub prawej ) :)
Zapraszam teraz do obejrzenia filmiku :) Mam nadzieję , że dokładniej naświetli problem ;)


A tak poza tym to idę odespać, bo sypiać ostatnio nie mogę ;) To chyba z natłoku tych wszystkich pomysłów , które mam możliwość zrealizowania jednak boję się, że zabraknie mi czasu :P


20 komentarzy:

  1. Zdecydowanie Kochana nie jesteś normalna i właśnie to w Tobie kocham!! Też chcem z Tobą wafelka, kawę, paszet i inne;P Praca PIĘKNA !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie !!! Zaraz długi weekend będzie to się skikniemy na kawacza :D i.....ciastkaaaaaa!!!!!:D:D:D

      Usuń
  2. Uwielbiam Twoje prace! Chodziłam do liceum o profilu plastycznym, ale z kredkami doczynienia nie miałam tylko ołówek. ;) poleciałam do sklepu, kupiłam kredki no i zaczynam z nimi ,,tańczyć" ;) 1 próbę mam za sobą, są ciut świecowe, ale w ogóle mi to nie przeszkadza ;) intryguje mnie tylko czerń i biel w Twoich pracach. są bardzo intensywne i chyba nie wykonane tropicolors. Albo ja mam taki lekki docisk i nie potrafię osiągnąć takiego efektu ;) Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę ! :)
      Zgadza się Tropicolorsy są nieco świecowe, twardawe i dla niektórych mogą być ciężkie w obyciu, ale intensywną biel można osiągnąć za pomocą białej kredki akwarelowej a czerń...no cóż albo bardzo mocno docisnąć, ale pokombinować z innymi technikami ;) Tropicolorsy najlepiej sięnakłada na papierze pod pastele, dlatego że jest szorstki ;)

      Usuń
    2. Wczoraj przez cały dzień siedziałam z nimi, kolorowy brystol i jazda. I jestem zadowolona. Pierwsze podejście i nawet dobrze, chociaż wiadomo cudów nie ma. ;) Co do tej bieli to nigdzie nie mogę dorwać ,,na sztuki", a sama biel jest w większych opakowaniach akwareli (24). Chyba zostało mi allegro ;)

      Usuń
    3. No to super !!! Cieszę się że jesteś zadowolona :) Fakt długa praktyka wiele daje ale jeśli już na początku jesteś zadowolona z efektu to pomyśl co będzie po roku ćwiczeń ;) Z tymi akwarelowymi bywa różnie. Ja kupuję na sztuki w sklepie plastycznym. Nie ma z tym problemu jedynie często brakuje towaru. Dlatego kiedy kupuję to po kilka sztuk na raz. Często ich używam przez co się szybko kończą ;)

      Usuń
    4. dziś zamówione, jutro powinny być ;) tylko allegro mi zostało, u mnie w mieście nie ma co liczyć na pojedyńcze sztuki. 3 maj kciuki za mnie, tak jak ja trzymam za Ciebie! ;)

      Usuń
    5. Też sięgam po allegro kiedy czegoś nie mogę dostać w sklepie ;) Będę trzymać kciuki tak mocno, że będzie nimi można przybijać gwoździe ;) Dziękuję za wiarę i życzę powodzenia przy pracy ! ;)

      Usuń
  3. na jakim papierze jest to rysowane :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam papier pod pastele ;) Oczywiście w ciepłych kolorach :)

      Usuń
    2. nie wiedziałam, że jest taki w żółciach właśnie :) dziękuję za odpowiedź :*

      Usuń
    3. Są w różnych odcieniach - zielone, różowe, żółte, brązowe itp. Także w różnej wielkości. ;)
      Proszę:)

      Usuń
  4. Matusiu powiedz mi jak to jest, bo normalnie oszaleje z tym. Jakis czas temu kupilam sobie kredki polychromos F.C. Naczytalam sie o nich, naogladalam filmikow z pracami i …zawiodlam sie na sobie chyba. Wydawaly mi sie takie super a ja jakos nie moge ich ogarnac. Zauwazylam jednak jedna wazna rzecz, one sa super na poprawki. Rysowalam corce mange i z racji tego, ze nie umiem wlosow, po kilku probach nakladania kredek szlak mnie trafil i pokrylam je czarnym ProMarkerem i zaczelam nakladac biala kredke. W taki szok wpadlam, bo po skonczeniu wlosy wygladaly jak 3D. Poprostu uwypuklenie na maksa. Mondeluzy tez ladnie pokrywaja i pomagaja zamaskowac nieestetyczne slady pedzla. Potem znowu jakas proba tylko nimi i T R A G E D I A. Moze ja za mocno przyciskam, albo za duzo warst, albo to nie sa kredki dla mnie i przerzuce sie na Bambino :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy innowacyjny pomysł, który się sprawdza w praniu warto zachować i wdrażać do swoich prac. Sztuka jest tak otwarta na nowości i pomysły, że można kombinować i kombinować i wymyślać. Ponad to jakiś innowacyjny pomysł zawsze może stać się naszym oczkiem w głowie i elementem charakterystycznym dla twórczości. :)
      Co do kredeczek - bywa , że nie każde kredki każdemu pasują. Nie miałam okazji jeszcze spotkać się z marką o której wspominasz, bo tak się złożyło że od razu trafiłam na swoje ulubione. W Wyborze kredek dobrze jest się sugerować swoimi potrzebami i tym co preferuje nasza ręka, bo każdy rysuje inaczej , ma inny nacisk dłoni itp. :) Ja używam BIG kids Tropicolors i jestem zadowolona. Jeżeli coś ci nie pasuje w kredkach, po prostu szukaj i próbuj dalej, a to co uda ci się wykombinować gromadź w swoim banku umiejętności i korzystaj z tego ;)

      Usuń
  5. Oj Ty to mądra jesteś kobitka. Dzisiaj przeczytałam m.in. Twój post o kredkach. Dziękuję za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu dzielę się tym, co wiem z własnego doświadczenia, ale mimo wszystko dziękuję za miły komplement ^.^

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Witaj ! Ja używam BIC Tropicolors 24 sztuki. Wszystko o ich napisałam pod działem RYSUNEK / Kredki ;)

      Usuń

----