Witam wszystkich serdecznie! Dzisiejszy temat będzie odbiegał nieco od tradycyjnych tematów rysunkowych i będzie bardziej skupiał się na produktach, które można użyć w rysunku Mixed Media, ale również wykorzystać samodzielnie. Dzisiaj będę pisać o markerach. Mam nadzieję, że są wśród moich czytelników tacy artyści, którzy docenią również i ten temat zwłaszcza, że markery 4Artist Marker są bardzo oryginalne pod wieloma względami.
BO SIŁA TWÓRCZA JEST JAK PUSTKA W PORTFELU - NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY
-
- PRODUKTY
- AKCESORIA
- BLOKI/PAPIERY I SZKICOWNIKI
- FARBY
- FIKSATYWY
- GUMKI DO MAZANIA
- KREDKI
- LUTOWNICE
- MARKERY
- OŁÓWKI
- PALETY
- PASTELE
- PĘDZLE
- PODOBRAZIA
- PRZYBORY DO SZKŁA
- SZPACHELKI
- SZTALUGI
- TEMPERÓWKI
- WĘGIEL/ SEPIA/ SANGWINA
- WERNIKSY I MEDIA
- ZESTAWY
- PODSTAWY
- ANATOMIA
- BARWY I KOLORY
- FOTOGRAFIA
- GUMKI DO MAZANIA
- KALIGRAFIA
- KOMPOZYCJA
- NIEZBĘDNIK ARTYSTY
- PERSPEKTYWA I SKRÓTY PERSPEKTYWICZNE
- PIROGRAFIA
- PRZECHOWYWANIE PRAC
- UTRWALANIE PRAC
- WYKONYWANIE SZKICU
- RYSUNEK
- ATRAMENT
- BRĄZOWA KREDKA
- DŁUGOPIS
- KREDKI
- TECHNIKA
- JAK RYSOWAĆ GEJSZĘ
- Jak Rysować Zmarszczki?
- Jak Rysować Tkaninę?
- Jak Rysować Lilie ?
- Jak Rysować Magnolię ?
- Jak Kolorować Twarz ?
- Jak Rysować Piegi ?
- Jak Rysować Oko ?
- Jak Rysować Białą Sierść Kredkami ?
- Jak Rysować Białą Kredką Na Czarnym Papierze ?
- Jak Rysować Koronkę, Białą Kredką Na Czarnym Papierze ?
- Jak Rysować Zmarszczki Białą Kredką Na Czarnym Papierze ?
- Jak Rysować/Kolorować Usta Kredkami ?
- Jak Rysować Włóczkę Kredkami ?
- Jak Rysować Pióra Kredkami ?
- Jak korygować radykalne błędy ?
- JAK RYSOWAĆ WŁOSY
- KREDKI AKWARELOWE
- MANGA
- OŁÓWEK
- TECHNIKA
- Jak Łączyć Ołówek i Białą Kredkę
- Sprawdzanie Proporcji Twarzy
- Jak narysować oko ?
- Cieniowanie Ogólne Twarzy
- Jak Rysować Ażur
- Jak Rysować Deseń/Wzór
- Jak Rysować Zmarszczki ?
- Jak Rysować Piegi ?
- Jak Rysować Kręcone Włosy ?
- Jak Rysować Włóczkę ?
- Jak Rysować Sierść ?
- Jak Rysować Krótką Sierść ?
- Jak Rysować Warkocza?
- Jak Rysować Włosy Upięte Proste?
- Jak Rysować odbicie w Okularach Przeciwsłonecznych
- Jak Rysować Wąsy i Zarost
- Jak Rysować Usta
- TŁO
- PASTELE SUCHE
- PASTELE TWARDE
- PASTELE OLEJNE
- SEPIA I SANGWINA
- TECHNIKI ŁĄCZONE
- WĘGIEL
- MALARSTWO
- AKRYLE
- AKWARELE
- TECHNIKA
- Akwarele Technika i Przybory
- Jak mieszać farby Akwarelowe?
- Mieszanie Kolorów- Informacje Podstawowe
- Jak napinać papier akwarelowy?
- Jak malować akwarelą na sucho?
- Lawowanie Akwarelą
- Lawowanie Mniejszych Powierzchni
- Akwarele i Alkohol
- Jak Używać płynu Maskującego
- Nakrapianie Akwarelą
- Rozlewanie Akwarelą
- Jak Malować Czarne, Proste Włosy
- Jak malować rude, falowane włosy
- Jak Malować Wzory na Tkaninie
- Jak Malować Pejzaż
- Jak Malować Twarz- Jasna Karnacja
- Jak Malować Wodę ?
- Jak Malować Niebo ?
- Jak Malować Wzburzone Fale ?
- Jak Malować Sierść ?
- TECHNIKA
- GWASZ
- TUSZ
- OLEJE
- TEMPERA
- HISTORIA SZTUKI
- RECENZJE KSIĄŻEK
- SŁOWNIK TERMINOLOGICZNY SZTUK PIĘKNYCH
- JAK OMAWIAĆ I ANALIZOWAĆ DZIEŁO SZTUKI
- SZTUKA PRZEDHISTORYCZNA
- SZTUKA MEZOPOTAMII
- SZTUKA STAROŻYTNEGO EGIPTU
- SZTUKA STAROŻYTNEJ GRECJI
- SZTUKA STAROŻYTNEGO RZYMU
- SZTUKA STAROCHRZEŚCIJAŃSKA
- BIZANCJUM
- SZTUKA ISLAMU
- ŚREDNIOWIECZE
- RENESANS
- MANIERYZM
- BAROK
- ROKOKO
- DZIENNIK BLOGOWY
-
Newsletter
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą produkty artystyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą produkty artystyczne. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 18 lutego 2020
wtorek, 2 stycznia 2018
Kredki Triocolor Koh-I-Noor, wersja szkolna
Dzisiaj będzie o kredkach. W dodatku wracamy ponownie do firmy Koh-I-Noor. Tym razem miałam styczność z kredkami Triocolor. Nie mam pojęcia dlaczego tak się nazywają. W końcu nazwa TRIOCOLOR od razu kojarzy mi się z kredkami Magic, bo nawiązuje do czegoś, co jest trójkolorowe. Jednak myśląc w ten sposób bardzo się pomylimy, ponieważ w tym przypadku grafity są w jednym odcieniu. W dodatku mamy do czynienia z całkiem fajnym zestawem kredek, które spisały się w praktyce całkiem sympatycznie i myślę, że warto o nich napisać.
środa, 22 listopada 2017
Płyn maskujący do akwareli - Campus
Cześć kochani! Dzisiejszy post poświęcony będzie pewnej małej rzeczy, która jest bardzo przydatna podczas używania farb akwarelowych. Już jakiś czas temu pisałam o tym notatkę, natomiast dzisiaj będzie to częściowo rewitalizacja poprzednich informacji, ale i recenzja płynu maskującego firmy Campus. Nie chcąc owijać w bawełnę i niepotrzebnie przedłużać, zacznę może od przytoczenia paru ogólnych informacji po to, by przybliżyć nieco temat tego produktu.
poniedziałek, 4 września 2017
Szkolne Kredki Faber Castell - wersja zamkowa
Witam cieplutko! W dzisiejszej notatce chciałabym poruszyć temat kolejnych kredek, które czekały na swój moment. Zresztą otrzymałam niejedną prośbę aby zrobić na ich temat recenzję, tak więc oto ona - recenzja o kredkach szkolnych Faber Castell ( wersja z zamkiem ).
Nie chcąc z góry uprzedzać faktów powiem tylko, że są to bardzo przyjemne kredki ale dla konkretnych osób. Jakich? To wszystko wyjaśnię już wkrótce.
Nie chcąc z góry uprzedzać faktów powiem tylko, że są to bardzo przyjemne kredki ale dla konkretnych osób. Jakich? To wszystko wyjaśnię już wkrótce.
Etykiety:
*kredki,
blog o sztuce,
Faber Castell,
kredki,
marcysiabush,
produkty artystyczne,
recenzje kredek,
rysunek,
sztuka
wtorek, 11 lipca 2017
Ołówek do korygowania atramentu z pędzelkiem "Perfection" - Faber Castell
Witam wszystkich cieplutko! Bardzo dawno nie było mnie na blogu, czego naturalnie żałuję. Niestety natłok obowiązków ( jak zwykle ) nie pozwolił mi nawet na pełny przegląd komentarzy. Tak więc, po długiej przerwie, zaczynam... Może na początek od pisania notatki bo jest tyle rzeczy, z którymi chciałabym się z Wami podzielić i mam tyle informacji do przekazania, że nie wiem od czego zacząć! A jak nie wiadomo od czego zacząć, to może najlepiej zacząć od początku.
wtorek, 8 listopada 2016
Ołówki Akwarelowe Faber Castell ♥
Cześć kochani ! Na początek chciałabym przeprosić za ewentualne nieudogodnienia związane z drobnymi zmianami na stronie. Jeżeli coś nie działa, to wkrótce będzie. ;)
A dzisiaj kolejna recenzja! Ale tym razem nie będę pisać o kredkach, lecz o akwarelowych ołówkach marki Faber Castell. W zasadzie, są to pierwsze akwarelowe ołówki w moim artystycznym życiu. Dlaczego ? Nie trudno się domyślić, że jestem osobą która tworzy w kolorze i preferuje produkty, które dają mi takie właśnie możliwości. Dlatego też nigdy nie czułam większej potrzeby aby sięgać po ołówki akwarelowe. Nie mniej jednak, od pewnego czasu, "chodził" za mną pomysł aby je wypróbować. Dzięki sklepowi Faber Castell miałam okazję spełnić swoje "widzi mi się". Oczywiście cieszę się bardzo, że spróbowałam, bo teraz jestem bogatsza o nowe doświadczenie, którym właśnie mam zamiar się z Wami podzielić.
A dzisiaj kolejna recenzja! Ale tym razem nie będę pisać o kredkach, lecz o akwarelowych ołówkach marki Faber Castell. W zasadzie, są to pierwsze akwarelowe ołówki w moim artystycznym życiu. Dlaczego ? Nie trudno się domyślić, że jestem osobą która tworzy w kolorze i preferuje produkty, które dają mi takie właśnie możliwości. Dlatego też nigdy nie czułam większej potrzeby aby sięgać po ołówki akwarelowe. Nie mniej jednak, od pewnego czasu, "chodził" za mną pomysł aby je wypróbować. Dzięki sklepowi Faber Castell miałam okazję spełnić swoje "widzi mi się". Oczywiście cieszę się bardzo, że spróbowałam, bo teraz jestem bogatsza o nowe doświadczenie, którym właśnie mam zamiar się z Wami podzielić.
sobota, 1 października 2016
Urocza strugaczka/temperówka Faber Castell ♥
Cześć, czołem ! W dniu dzisiejszym kolejna skromna recenzja. Na chwilę obecną jestem w trakcie testowania akwarelowych kredek Faber Castell art grip, więc wkrótce pojawi się na ten temat recenzja. Do tego czasu będzie skromniej. Pracy mam ostatnio bardzo dużo, więc i na rysowanie czas mi się drastycznie skrócił. Nie mniej jednak działam artystycznie a w międzyczasie udało mi się już wypróbować kolejną rzecz, która była na mojej liście - strugaczkę/temperówkę biedronkę! Strugaczkę/temperówkę znajdziecie na stronie sklepu Faber Castell. Przypominam o rabatach :) Przy składaniu zamówienia wpisujecie: marcysiabush i otrzymujecie -10 % na nieprzecenione produkty tej marki.
piątek, 16 września 2016
Pojemnik na Wodę CLICK & GO Faber Castell ☻
Witam wszystkich ciepło ! Dzisiaj postanowiłam napisać notkę o czymś, co już od dawna zapadło mi w pamięci. Nie będą to kredki lecz bardzo praktyczna rzecz, z której posiadania jestem na prawdę bardzo zadowolona. Mam tu na myśli pojemniczek na wodę Click & Go marki Faber Castel. W poprzedniej notatce wspomniałam o nim zaledwie parę słów. Tym razem jednak przeznaczę na niego całego posta ponieważ wydaje mi się, że warto. Jeżeli po przeczytaniu recenzji będziecie nim zainteresowani to klikajcie na linki w tekście, a potem przy zakupie wpisujcie hasło: marcysiabush, dzięki temu dostaniecie 10 % zniżki. Przypominam, że zniżka jest na wszystkie produkty Faber Castell, które nie są przecenione w danym momencie. :)
piątek, 9 września 2016
Marcysiabush i Faber Castel :) ☺
Witam wszystkich serdecznie! Dzisiejszy post jest nadprogramowy i wyjątkowy! Dlaczego? Ponieważ wkrótce pojawi się wiele recenzji produktów marki Faber Castell! Niedawno bowiem otrzymałam przemiłą paczuszkę ze Sklepu Faber Castell ze wspaniałymi produktami artystycznymi, które lada chwila zacznę testować i używać. Naturalnie w normalnych okolicznościach, nikogo by to nie zdziwiło, bo przecież testowanie to nic nowego. Ale okoliczności są szczególne, ponieważ produkty będę nie tylko gruntownie testować i sprawdzać ale i przy okazji wszyscy moi czytelnicy, widzowie oraz inne zainteresowane osoby, dostają 10 % zniżki na wszystkie NIEPRZECENIONE produkty Faber Castell!. Co należy zrobić ? Wystarczy wejść na stronę sklepu ( link powyżej, także bannery ) i podczas składania zamówienia wpisać: marcysiabush. Wielkość liter nie ma znaczenia. :)
poniedziałek, 30 maja 2016
Niezbędnik Małego Artysty- czyli jakie produkty na start ? ☺
Cześć kochani ! Na dzisiaj miałam przeznaczoną zupełnie inną notatkę, o zupełnie innej tematyce, ale otrzymałam prośbę aby napisać posta o przyborach, niezbędnych na start. Pomyślałam sobie, że to wcale nie jest zły pomysł, tym bardziej, że wiele z Was pisało do mnie w tej sprawie i to nie raz. Zamiast odpowiadać za każdym razem na maile myślę, że wygodniej jest umieścić te informacje na blogu. Tak więc oto i one. Ale zanim omówię poszczególne produkty, zacznę może od drobnego wstępu. Będzie on ściśle związany z podziałem artykułów, w dzisiejszej notatce. Ten podział będzie oczywiście dotyczył rysunku oraz malarstwa.
sobota, 12 grudnia 2015
Kredki Tree Creation Natural
Witam wszystkich serdecznie ! Dzisiaj będzie kolejna recenzja, nieco spóźniona bo o kredkach z Tree Creation pisałam jakiś czas temu. Natomiast wtedy miałam do czynienia z serią Black Line. Teraz przedstawię drugą serię - Natural.
Zakupiłam te kredki w Carrefourze w granicach 10 zł. Jak widać nie były drogie. Zresztą seria Black Line także nie opróżniła doszczętnie mojego portfela, więc doszłam do wniosku, że skoro jedne kredki przypadły mi do gustu, to dlaczego nie spróbować drugich ? Przecież nie mogą się one zbytnio od siebie różnić !
Tak więc dziecko kupiło kredki, wróciło do domu i doznało wielkiego rozczarowania ... ?
Zakupiłam te kredki w Carrefourze w granicach 10 zł. Jak widać nie były drogie. Zresztą seria Black Line także nie opróżniła doszczętnie mojego portfela, więc doszłam do wniosku, że skoro jedne kredki przypadły mi do gustu, to dlaczego nie spróbować drugich ? Przecież nie mogą się one zbytnio od siebie różnić !
Tak więc dziecko kupiło kredki, wróciło do domu i doznało wielkiego rozczarowania ... ?
środa, 25 listopada 2015
Kredki Magic Trio - Koh - I - Noor ☺
Witam wszystkich serdecznie ! Na początek chciałabym podziękować wszystkim za tyle miłych komentarzy i maili, które ostatnio dostałam, również osobom które dopiero teraz, po raz pierwszy postanowiły się ujawnić na moim blogu ;) ! Naturalnie staram się na wszystkie maile i komentarze odpisywać, ale jeżeli czyjś pominęłam z jakiegoś powodu to proszę krzyczeć i upominać się !!! ;) W tym całym natłoku informacji i wiru życia, który mnie ostatnio bezlitośnie wessał, mogłam niechcący coś pominąć. :)
A na dzisiaj przygotowałam notatkę o kredkach dosyć nietypowych, które od dłuższego czasu spędzały mi sen z powiek. Są to kredki Magic Trio Koh - I- Noora. Długo zastanawiałam się nad możliwościami drzemiącymi w tych kredkach i przez długi czas byłam ślepa jak kret. Teraz jednak wyszłam ze swojej norki i ponownie zaczęłam widzieć na oczy. A co zobaczyłam ? O tym poniżej.
Oczywiście nieco zwlekałam z recenzją z przyczyn wyżej opisanych i dlatego też przepraszam za to cierpliwie czekającą Natalię ;)
A na dzisiaj przygotowałam notatkę o kredkach dosyć nietypowych, które od dłuższego czasu spędzały mi sen z powiek. Są to kredki Magic Trio Koh - I- Noora. Długo zastanawiałam się nad możliwościami drzemiącymi w tych kredkach i przez długi czas byłam ślepa jak kret. Teraz jednak wyszłam ze swojej norki i ponownie zaczęłam widzieć na oczy. A co zobaczyłam ? O tym poniżej.
Oczywiście nieco zwlekałam z recenzją z przyczyn wyżej opisanych i dlatego też przepraszam za to cierpliwie czekającą Natalię ;)
czwartek, 12 listopada 2015
Sztaluga Stołowa w Walizce z Lidla
Witam ponownie ! Tym razem piszę na temat kolejnego produktu, który jest już w sprzedaży w sklepach Lidl !. Nie mogłam się oprzeć pokusie, ponieważ miniaturowa sztaluga z pewnością przyda mi się na drobne wyjazdy i plenery. Tym bardziej, że nie jest to tylko sztaluga sama w sobie, ale również i kufer, w którym schowamy farby, pędzle i inne przybory malarskie.
Taka sztaluga zresztą przyda się również i w domu, zwłaszcza osobom, które zaczynają swoją przygodę malarską, jak również i tym którzy mają niewiele miejsca w domu na sztalugę większych gabarytów. Dodatkowo to świetny sposób aby uporządkować swoje farby i pędzle wraz z innymi malarskimi dodatkami.
Taka sztaluga zresztą przyda się również i w domu, zwłaszcza osobom, które zaczynają swoją przygodę malarską, jak również i tym którzy mają niewiele miejsca w domu na sztalugę większych gabarytów. Dodatkowo to świetny sposób aby uporządkować swoje farby i pędzle wraz z innymi malarskimi dodatkami.
Zestaw Crelando, w rozkładanej kasetce, z Lidla
Witam wszystkich cieplutko ! Dzisiaj będą dwa szybkie posty ! A mianowicie chciałam Was miło poinformować, że od dzisiaj w Lidlu ponownie do kupienia są fantastyczne zestawy artystyczne !
Już kiedyś udało mi się coś podobnego dostać, a miało to miejsce bardzo niedawno i notatkę znajdziecie TUTAJ. Dzisiaj natomiast jest coś znacznie większego i bardziej okazałego. Do kupienia jest bowiem ogromna walizka rozkładana na cztery części, która zawiera w sobie nie tylko zestaw malarski ale i rysunkowy. Świetna sprawa dla początkujących a także i dla bardziej zaawansowanych. Bo jak wiadomo, produkty się wyczerpią ale opakowanie zostaje, co zawsze mnie bardzo cieszy. ;)
poniedziałek, 9 listopada 2015
Automatyczne Gumki do Mazania
Cześć kochani !! Ostatnio miałam drobną przerwę, ponieważ trochę spraw nagromadziło mi się na głowie, ale dzisiaj wracam z krótkim wpisem na temat automatycznych gumek do mazania, które ostatnio zajęły w moim arsenale przyborów, swoje honorowe miejsce. Bowiem okazały się być bardzo poręczne i praktyczne jeżeli chodzi o pracę na mniejszych formatach.
W mojej małej kolekcji znajdują się cztery gumki. Przy czym z dwóch korzystam najczęściej. Ale zacznę od samego początku.
Gumki automatyczne działają na bardzo podobnej zasadzie jak ołówek automatyczny. Zużywamy tylko wkład a opakowanie z mechanizmem pozostaje. Jedyne co należy zrobić, to wymienić wkład gdy się skończy. Naturalnie gumek automatycznych jest wiele a każda posiada inny model oraz średnice wkładu. Dlatego decydując się na konkretną gumkę automatyczną, musimy liczyć się z tym, że gdy skończy się wkład, będziemy musieli kupić nowy odpowiednio dopasowany do obwodu mechanizmu, oraz odpowiednio dopasowany do naszego modelu.
W mojej małej kolekcji znajdują się cztery gumki. Przy czym z dwóch korzystam najczęściej. Ale zacznę od samego początku.
Gumki automatyczne działają na bardzo podobnej zasadzie jak ołówek automatyczny. Zużywamy tylko wkład a opakowanie z mechanizmem pozostaje. Jedyne co należy zrobić, to wymienić wkład gdy się skończy. Naturalnie gumek automatycznych jest wiele a każda posiada inny model oraz średnice wkładu. Dlatego decydując się na konkretną gumkę automatyczną, musimy liczyć się z tym, że gdy skończy się wkład, będziemy musieli kupić nowy odpowiednio dopasowany do obwodu mechanizmu, oraz odpowiednio dopasowany do naszego modelu.
Charakterystyka
Oczywiście poza różnicami w wyglądzie oraz budowie takiej gumki, istnieją również różnice dotyczące jej użytkowania, a także średnicy, kształtu oraz jakości wkładu.poniedziałek, 5 października 2015
Kredki Jumbo
Witajcie moi kochani ! Nie będę dzisiaj owijać w bawełnę, tylko sypnę Wam kolejną recenzją kredek, które ze względu na Polycolory bestialsko ominęłam. Kredki przeprosiłam i powiedziałam im, że to się już więcej nie powtórzy. Jest w tym odrobina prawdy, ponieważ drugi raz, tej samej recenzji pisać nie będę.
Kredki Jumbo nabyłam w tym samym sklepie co Bambino - czyli w Carrefourze, za cenę ok. 20, 00 zł. Mówiąc "około" mam na myśli to, że nie wiem dokładnie bo mam sklerozę wybiórczą, a kredki kupowałam jakiś czas temu. Kupiłam je nie dlatego, że mi się spodobały i takie tam. Po prostu chciałam je wypróbować. A o moich wrażeniach przeczytacie poniżej.
Kredki Jumbo nabyłam w tym samym sklepie co Bambino - czyli w Carrefourze, za cenę ok. 20, 00 zł. Mówiąc "około" mam na myśli to, że nie wiem dokładnie bo mam sklerozę wybiórczą, a kredki kupowałam jakiś czas temu. Kupiłam je nie dlatego, że mi się spodobały i takie tam. Po prostu chciałam je wypróbować. A o moich wrażeniach przeczytacie poniżej.
poniedziałek, 28 września 2015
Kredki Koh - I - Noor Polycolor
Cześć, moi mali i duzi, milusińscy ! Dzisiaj chciałam napisać kolejną recenzję kredek. W zasadzie to miałam poruszyć temat kredek Jumbo, ale na prośbę jednej osóbki, przestawiłam nieco kolejność. Tak więc dzisiaj będę traktować, o nieco droższej opcji do kolorowania ale wydaje mi się, że i o takich należy pisać. Bo jeśli wydajemy pieniążki, chcemy mieć tą pewność, czy oby te profesjonalne kredki będą dla nas dobrym wyborem. Jakby na to nie patrzeć, łatwiej jest wydać mniejszą kwotę w ciemno, niż większą, od której boli portfel.
Tak więc, dzisiaj chciałabym nieco napisać o kredkach Polycolor Koh- I - Noora. Pewnie tych recenzji już czytaliście sporo i być może Was niczym nie zaskoczę.....a może jednak ?
W moim arsenale kredkowym pojawiła się wersja raczej luksusowa, o jakiej nigdy mi się nie śniło. Jednak ze względu na pewne sprzyjające okoliczności, mogłam posiąść cały komplet 36 sztuk w opakowaniu drewnianym.
Tak więc, dzisiaj chciałabym nieco napisać o kredkach Polycolor Koh- I - Noora. Pewnie tych recenzji już czytaliście sporo i być może Was niczym nie zaskoczę.....a może jednak ?
W moim arsenale kredkowym pojawiła się wersja raczej luksusowa, o jakiej nigdy mi się nie śniło. Jednak ze względu na pewne sprzyjające okoliczności, mogłam posiąść cały komplet 36 sztuk w opakowaniu drewnianym.
poniedziałek, 14 września 2015
Kredki Tree Creation - seria Black Line
Witam wszystkich cieplutko ! Powoli zbliżam się do końca planowanych recenzji - kredek z Carrefoura. Ale mam jeszcze wiele innych ciekawych w zanadrzu, dlatego bądźcie czujni ! Wkrótce tutorial, a może nawet i na raz następny - to się jeszcze okaże. A dzisiaj chciałabym opowiedzieć co nieco, o kredkach Tree Creation Black Line.
Zakupiłam je w wyżej wspomnianym sklepie, w powalającej cenie 7,00 zł. Przede wszystkim zaintrygowało mnie czarne pudełko, z eleganckim i połyskującym napisem " Black Line". A gdy dowiedziałam się, że kredki są w czarnym drewnie, oszalałam z miłości, choć jeszcze wtedy nie miałam żadnych do tego podstaw.
wtorek, 25 sierpnia 2015
Nowość Koh - I - Noora ! Etui zwijane dla fanów kredek Mondeluz i Polycolor
Cześć kochani !! Dzisiaj nadprogramowy post, ponieważ dostałam coś bardzo fajnego i nie mogę się powstrzymać aby się z Wami tym nie podzielić. Wpadła mi dzisiaj w ręce pewna rzecz, która od niedawna istnieje już sobie na rynku plastycznym. Twórcą jest Koh - I - Noor, a produktem etui na kredki.
Oczywiście etui dostępne jest wraz z kredkami Mondeluz albo Polycolor, jak kto woli. Osobiście posiadam kredki Mondeluz. Dlaczego akurat te ? Nie wiem, jakoś tak wyszło.
Etui jest koloru czarnego, wykonane z mocnego materiału i obszyte skórą ekologiczną. Wewnątrz znajdują się, tak jak w starych piórnikach, gumeczki a w nich wetknięte mamy 36 kredek, w trzydziestu sześciu różnych kolorach. Zapięcie na zatrzaski.
Oczywiście etui dostępne jest wraz z kredkami Mondeluz albo Polycolor, jak kto woli. Osobiście posiadam kredki Mondeluz. Dlaczego akurat te ? Nie wiem, jakoś tak wyszło.
Etui jest koloru czarnego, wykonane z mocnego materiału i obszyte skórą ekologiczną. Wewnątrz znajdują się, tak jak w starych piórnikach, gumeczki a w nich wetknięte mamy 36 kredek, w trzydziestu sześciu różnych kolorach. Zapięcie na zatrzaski.
poniedziałek, 24 sierpnia 2015
Kredki Conte z Carrefoura
Cześć, czołem ! Witam wszystkich cieplutko i przechodzę do rzeczy. Tak jak wspominałam na Facebooku, mam teraz kilka opakowań kredek z Carefoura, którymi chciałabym się w najbliższym czasie zająć a i przy okazji o nich trochę napisać. Oczywiście na start zajmę się kredkami Conte, które są produktem firmy francuskiej i są przeznaczone głównie dla dzieci. Naturalnie fakt, że kredki przeznaczone są dla młodziutkich artystów, wcale mi nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, mając już pewne, miłe doświadczenia z takimi kredkami z chęcią sięgam po następne opakowania, które wpadną mi w oko. No i tak właśnie Conte znalazły się w moich rękach a co z tego wynikło, to za chwilkę.
To, że Conte jest firmą francuską nie uchodzi wątpliwości, jak również fakt, że mamy do czynienia z dwunastoma sztukami zapakowanymi w bardzo estetyczne metalowe opakowanie. Jak dla mnie rewelacja, ponieważ bardzo lubię metalowe opakowania. Chyba nawet bardziej od tekturowych, głównie dlatego, że są trwalsze. Oczywiście w sklepie przejrzałam cały haczyk z opakowaniami, w poszukiwaniu najmniej porysowanego wieczka, ale niestety co jedno, to było gorsze, więc wzięłam opakowanie ze środka i wrzuciłam z pedantyzmem na luz. Trudno, nie ma, to nie ma.
Opakowania nie były zabezpieczone żadną folią, jedynie zaklejone po środku przeźroczystym kółeczkiem taśmy klejącej tak, aby nie można było otwierać pudełka. Zabezpieczenie nieco marne, ponieważ nie jest w stanie zatrzymać ludzi przed zaglądaniem do środka. Udało mi się jednak znaleźć opakowanie, które miało tasiemkę nietkniętą, a to już mały sukces.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















