Dzisiaj mam dla Was małą niespodziankę. Już od dawna zamierzałam napisać o tym notatkę, jednak zawsze zmuszona byłam odkładać pomysł, ze względu na ważniejsze tematy. Tym razem jednak będzie inaczej.
Choć nie jestem zwolenniczką farb akrylowych, wiem że wielu z Was jest i dlatego też chciałabym Was zapoznać z pastą akrylową. Konkretnie jest to zestaw z Lidla CreaBox, marki Marabu. To produkt niemiecki, który spory kawałek czasu zalegał mi już w szafie. Kilkakrotnie wpadały mi do głowy pomysły, jak go wykorzystać, dlatego też dzisiejszy post nie tylko poświęcę testowaniu produktu, ale również postaram się podpowiedzieć, jak użyć go w praktyce.
Choć nie jestem zwolenniczką farb akrylowych, wiem że wielu z Was jest i dlatego też chciałabym Was zapoznać z pastą akrylową. Konkretnie jest to zestaw z Lidla CreaBox, marki Marabu. To produkt niemiecki, który spory kawałek czasu zalegał mi już w szafie. Kilkakrotnie wpadały mi do głowy pomysły, jak go wykorzystać, dlatego też dzisiejszy post nie tylko poświęcę testowaniu produktu, ale również postaram się podpowiedzieć, jak użyć go w praktyce.








